Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tęskno mi Panie za domem rodzinnym
Tęskno mi Panie za miłości uściskiem
Tęskno mi Panie za sopranu dźwiękiem

I cała ta moja stęskniona osoba
Gdzieś lawiruje na linie życia zawieszona

Tęskno mi za dotykiem ust słodkich
Za ich pocałunkami
Tęskno mi za wonnych róż zapachem
Za śpiewem słowika ,co przy mym oknie wzlatuje
Tęskno mi Panie

A ta tęsknota cała moja okraszona
Krzyczy i płacze i szlocha tęskliwie
Serce na dwoje rozdziela, krew jego spijając
I żyjąc wciąż we mnie

A ja osobiście jakaś inna, nieswoja
Być może po prostu zagubiona
I na koniec posłuchaj mych żali
Zatrzymaj się Panie i wsłuchaj w tęsknoty szloch

Opublikowano

Gdybym Armanda mógł przemówić głosem,
Siedział bym teraz u stóp Twoich Pani,
Oczarowany twórczości pokłosem,
Który w wymowie nie znajduje granic.
Pełen podziwu dla uroku słowa,
Oczarowany treścią i wymową,
Szepnął bym cicho-Damo Kameliowa,
Pozostań na zawsze mych uczuć osnową...

Opublikowano

No no. :-) Widocznie Dama Kameliowa zagrała w tonacji a-moll :-).

Liryk.

Zarzuty.

Przesadyzm, jednak;

A ta tęsknota... ... szlocha tęskliwie (koniecznie do usunięcia tęskliwie albo modyfikacji)

i jeszcze ostatni wers:

Zatrzymaj się Panie i wsłuchaj w ten szloch (bez tęsknoty).

Ale na dobrą sprawę, trzebaby przemodelować dwa ostatnie wersy, ponieważ posłuchaj - wsłuchaj... Ta zmiana może być dość trudna, jednak nie minutę, dwie, może i nie piętnaście... ale warto się postarać.

Poza tym. Jest nieźle. Początek budzi oczywiste skojarzenia, ale to już nie zarzut.

Cały czas do przodu Damo Kameliowa. I dobrze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
    • @Migrena inny fantom...
    • @Poet Ka   Poe.   czytam ten głos (Twój przecież gdy mówisz Leśmianem)  jak echo po murze, ktory nie był zbudowany z kamienia, tylko z potrzeby widzenia .   i może dlatego zawsze zostaje tylko to, co po drugiej stronie nie zdazyło się stać trescią.   u Leśmiana nawet pustka ma jeszcze scenę i narrację u mnie nie ma już ani muru, ani jego zburzenia jest tylko to  co nie zdążyło się rozróżnić.   i jesli coś tu jeszcze drży  to nie dlatego, że ktoś woła tylko dlatego, że nie ma już kto powiedzieć, że to był głos    cudownie mnie zadziwia że znalazłaś tekst, który tak precyzyjnie rezonuje z "fantomem” i   dopowiada mu własną, równoległą odpowiedź.   intelektualnie podniecające.   dzięki:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...