@FaLcorN
"Pozbieraj mnie jak deszcz" - śliczne! Cały ten wiersz balansuje między niepewnością a nadzieją, między lękiem a potrzebą bliskości. Koniec daje nadzieję, że może jednak nie trzeba tonąć samemu.
Piękny wiersz!
Spotkali się w pociągu,
w jednym życia przedziale,
między Krakowem a Zakopanem,
pewna pani z pewnym panem.
Czas zatrzymał się na chwilę
choć za szybą świat umykał.
Ona myślą go pragnęła,
on w jej oczach myśl przeczytał.
Lecz ten pociąg był pośpieszny,
przemknął jak mrugnięcie rzęsą
i zostawił gdzieś na stacji
tak historię rozpoczętą.
@andrew
To rozróżnienie między wiarą a rajem jako nagrodą - mocne przypomnienie, że wiara to droga, nie cel sam w sobie. Podoba mi się ta perspektywa.
Ta wolna wola na końcu - że sami decydujemy, czy dotrwamy. Piękne, ale i odpowiedzialne spojrzenie na wiarę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się