Stanisław Kamykowski Opublikowano 8 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 wypominam tylko te sytuacje których żal że nie dokończone marzenia odłożyłem na półkę z jutrem Frankowi-który znajdzie w szpargałach świstki po dziadku może przyszły pan profesor literaturoznawca po ojcu filozofie oczy matki aktorki byłem dumny kiedy Ksawery z osiemnastym rokiem życia postanowił chodzić we fraku wykuł "Kordiana" żeby zaimponować młodej miłośniczce teatru pewnie i inne poematy bo mój czytelnik na drugie ma Juliusz Weronika zarzekała się że nie będzie nikomu prać brudnych skarpetek teraz Wojtek dzieli jej piersi na troje choć jedyny z tej bandy nauczył się chodzić (przepraszam swoich rodziców za nieobecność na święta trzy lata temu uwierzcie kochani z siłą wyższą do dziś nie potrafię dyskutować) pamiętajcie o kwiatach dla mamy w sierpniu będzie obchodzić pierwsze urodziny do życia w wieczności głupia w przyszłym miesiącu miała zacząć naświetlania ale ty zawsze lubiłaś nie jasne sytuacje chciałaś przyjść tylko na chwilę przytulić się i odpocząć od codzienności wieko w wieko chwila trwa kwiecień 2031
Wilcza Jagoda Opublikowano 8 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. od 2031 odjąc 2009 to daje 22 lata , więc masz czas na myslenie co zrobią ludzie za 22 lata:) pozdrawiam w dniu Twoich urodzin, najlepszego :)))
Dżygita Opublikowano 8 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 z przyjemnością przeczytałam, bo zainteresował mnie sposób przekazania cytelnikowi swego rodzaju wizji, jako że data powstania wiersz opiewa na rok 2031! dość przewrotnie to wygląda, ale dla mnie nie jest pozbawione sensu; może tak będzie, a może nie:)) Pozdrawiam urodzinowo! d.
Sylwester_Lasota Opublikowano 8 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 Na szczęście nikt nie jest prorokiem we własnym... Wybacz mi, bo na koniec tak się uśmiałem, że musiałem przeczytać jeszcze raz. I jeszcze jedno, zanim się PL obejrzy, zleci ;-). Pozdrawiam i do poczytania.
M._Krzywak Opublikowano 8 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 Bardzo dobry wiersz - piszę tyle i aż tyle... Pozdrawiam.
Waldemar Talar Opublikowano 8 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 Witaj Stanisławie - mi również podoba się taki przekaz okraszony tak mądrymi słowami - nie dokończone marzenia odłożyłem na półkę z jutrem. Wiersz bardzo daleki i bliski zarazem . pozd.
Magda_Tara Opublikowano 8 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 kapitalne :) znakomite :) zmusza do wielokrotnego czytania i wielokrotnego uśmiechu :) se zabrać mogę? :) eeeee, nie będę czekać! zabieram :))
Nata_Kruk Opublikowano 8 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2009 Drogi Stasiu... niedokończone... i ... niejasne... piszemy razem. Zwróciła moją uwagę data wpisu wiersza ( kwiecień 2031), ale... po przeczytaniu, dochodzę do wniosku, że gdyby tej daty nie było, treść zawarta w wersach może istnieć i bez niej... ciekawy, nowatorski sposób zapisania myśli spowodował, że wróciłam do początku po raz kolejny. Kilka wyrafinowanych metafor zatrzymuje na dłużej... pozwala na zadumę... ogólnie, pozytywny odbiór. Pozdrawiam... :)
Anna_Para Opublikowano 9 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2009 Nie powiem nic innego niż poprzednicy! Brawo, pozdrawiam i czytam Twój wiersz kolejny raz!
kasiaballou Opublikowano 10 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2009 U lalala! Ale rodzyna. Czysta przyjemność. pozdrawiam
Stanisław Kamykowski Opublikowano 11 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2009 Wilcza Jagoda-dziękuję, co prawda nie mam teraz urodzin, a w dniu którym powinienem je obchodzić mam wyłączony telefon, bo te 22 lata zapewne miną zbyt szybko Dżygita-przewrotność urozmaica życie, więc ciesze się, że tak owa mi wyszła Sylwester Lasota-cieszy mnie, wywołanie uśmiechu i jak mniemam lekkie zaskoczenie w poincie M. Krzywak-dziękuję, taki komentarz od takiego autora bardzo mnie cieszy Waldemar Talar-dziękuję szczególnie za zwrot "mądre słowo", jak ja rzadko czytam/słyszę coś takiego o sobie Magda Tara-miłośniczce ematikonów (czy jak to sie piszę) pozwalam zabierać bez czekania jeśli cokolwiek by się jeszcze kiedyś spodobało ;) Nata Kruk-dziękuję za zawrócenie uwagi na pisownię, może za 22 lata uda mi się używać języka pisanego bez takich błędów Anna Para-i tak samo jak poprzednikom, dziękują za pozostawiony ślad kasiaballou-czytanie takich komentarzy również
Franek Kikuta Opublikowano 11 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2009 Nie wiem, jak "wywarsztatowałes", ni to wiersz, ni to mini opowiadanie, na dodatek robi tak pozytywne wrażenie. Wcale nie słodzę, zajeżdża mi tu nowatorstwem. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się