Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szedłem ukwieconą aleją
w zapachu kwiatów szukałem zapomnienia
w tłumie ludzi tysiąc uśmiechniętych twarzy...
Słyszałem samotne kroki...
Pieprzona niedziela...


Milczący telefon
Milczące ściany
puste pokoje, nagie obrazy
twarze bez wyrazu

odeszły anioły

chcę krzyczeć...

Opublikowano

Powrót sielską aleją, najlepiej z kościoła wypełnionego figurami egzaltowanych aniołków - tłum ludzi zamaskowanych odświętnością - pustka domu, gdzie nawet anioł-stróż nie raczy wpaść, bo zna lepsze dla siebie lokale... Tak mniej więcej odbieram ten tekst i w kierunku żywszego wywołania takich wrażeń bym go proponował przerobić. Jeśli się bardzo rozmijam z intencjami, to oczywiście przepraszam.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Dziękuję za krytykę. Bolączką jest to ze nigdy nie zastanowiłem się co piszę . To po prostu się dzieje. Te słow same sie układają. moze dlatego nie budzą pozytywnych emocji bo są nie przemyslane. Brez chwili zastanowienia. Cóż.Moze następnym razem. Będę próbował. Dziękuję za zmotywowanie mnie do pracy.
\Pozdrawiam
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jedno pytanie don maestro przecudny głos, bella canzone tonacja wielce nietrafiona - akurat dla mnie tańczyć sonet   więc pianissimo, delicato z nieśmiałym przyszłam tu zamiarem - czy mogę prosić o odmianę una canzone per cambiare?    
    • @Tadeusz Koch Mądre.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @jan_komułzykant, Dzieki! :) Pozdrawiam.
    • nie umiemy jej na co dzień pielęgnować wciąż podlewać ciepłym słowem czułym gestem lub w niej dostrzec jakiś miły nowy powab może szepnąć najważniejsze to że jesteś rozmyślamy co zostało dziś po latach rozckliwiając nad płomyczkiem gdy się tli już nie zdolni by pod niebem słodko latać a rocznice zakreślają krągłe dni na okazje odłożone wszystkie żale aby przelać przepełnioną czarę chwil czułostkowość nie przywróci uczuć wcale słowo kocham wśród frazesów pustych tkwi   nie umiemy jej na co dzień pielęgnować wciąż podlewać ciepłym słowem czułym gestem by przestała w naszym wnętrzu gdzieś się chować zamieszkała wśród kuszących spojrzeń westchnień   pozszywajmy z kawałeczków niedomówień niech ją wzmocni piękna nitka z ważnych zdań co sens nowy wszelkim czynom nadać umie i rozpali w chłodnych sercach nowy żar w szczerych gestach w duchu skruchy i pokory wszelkie żale wyrzucajmy wnet na bruk przebaczeniem zrozumieniem duch odnowy niech ożywi naszą miłość sprawi cud już umiemy ją na co dzień pielęgnować wciąż podlewać ciepłym słowem czułym gestem niechaj kwitnie najpiękniejsza świeża nowa i z radością nam oznajmi znowu jestem      
    • @wiedźma Jestem pełen pokory dla Twojego odczytania. Wszystko przyszpiliłaś,. Ale Czarownice tak mają. Dziękuję Ci :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...