Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zamordowali ją
zabili jej marzenia
zniszczyli przyszłość
rozbili nadzieje
rozkradli sny

A ona błagającym wzrokiem
patrzy w ich stronę
Pragnie, by zwrócili jej życie
Aby już dłużej jej nie więzili
bo czuje się więźniarką Ziemi

Chce wolną być już na zawsze
Niczyją własnością nie chce już być
Choć mówić nie umie
głośno woła o pomoc

My na to wszystko patrzymy wytrwale
lecz brak nam odwagi
Aby jej pomóc

Opublikowano

przecież to jest bez sensu..
już sam początek zaczynać od wyjaśnienia co się z "nią" stało
i potem - zabili ją, ale cuje się zniewolona?
śmierć wyzwala, daje pełnię wolności..
zresztą dla mnie może Pan inaczej to odbiera
hmm..
bardzo haotycznie napisany
prościutkimi słowami
nie wzbudził we mnie żadnych uczuć tak prawdę mówiąc
wiem o co Panu chodziło, ale nie do końca wyszła realizacja zamiaru

trzeba go dopracować

pozdrawiam
Emilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja tam bym się cieszył na pana miejscu. Widać ludziska mają dobre serca i chcą oszczędzić przykrości.

Po pierwszej zwrotce miałem chęć coś sobie zrobić, dlatego szybko zamknąłem oczy.

Czaruś M.
  • 20 lat później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk dziękuję:)
    • gubisz pamięć różańce i bliskich   w twoim spojrzeniu coraz nas mniej   a jednak to właśnie teraz jest nas najwięcej   gdy opatrujemy twoją bezradność    
    • @Poet Ka Prawdziwy świąteczny króliczy bunt :)   Pląsa po ziemi. Wielka moc w małych skokach. Wiosna w nim żyje.   Pozdrawiam    
    • @Poet Ka   Ten wiersz - dyptyk to błyskotliwa gra literacka.   Jesteś w tym mistrzynią!    Stworzyłaś kontrast między dwiema częściami - pierwsza to literacki kanon i tradycja, a druga to ich "queerowa" dekonstrukcja.   W pierwszej części przywołujesz wielkich twórców, w dziełach których występuje postać o imieniu Berenika. Jeana Racine'a tragedia "Berenika", Edgara Allana Poego, nowela Berenice oraz Louisa Aragona - w jego powieści "Aurelien" bohaterka nosi to imię. Niestety, tego ostatniego utworu nie czytałam. No i Poświatowska z moim ulubionym wierszem "Z tytułem i dedykacją na końcu".   Ukazujesz Berenikę jako uniwersalną muzę a jej długi warkocz, który według mitu został ofiarowany bogom i zamieniony w gwiazdozbiór jest tu symbolem natchnienia, które "przenika poezję". Ta pierwsza część ma też klasyczną budowę z rymami i rytmem.   W drugiej części zaburzyłaś te klasyczne normy i odwróciłaś role. Twórcy zajmują się sobą. Wers "Aragon zabierze w ramiona Poego" wprowadza motyw homoseksualny.   "Uparty Racine pobabrze w epice" - mistrz francuskiej tragedii babrze się w epice - to żart.    A z Poświatowskiej liryka zdejmuje ciężar bycia tylko twórczynią i stawia ją w zmysłowej roli - liryka "rozplecie włosy". Berenika zostaje pozbawiona warkocza.   Wiersz ma formę wolnego - wyzwala się z klasycznych ram. Pokazałaś, jak współczesna (queerowa) perspektywa potrafi zamieszać, stworzyć nowe i nieoczywiste relacje między postaciami, gatunkami i samymi autorami.    Świetny!  Nie mogło mnie tu nie być. :) 
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję pięknie.    Pozdrawiam również   Deo 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...