Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cóż ci napiszę gdy
ściska osierocenie
w opuszczonym
bez pociech
głusza

i tylko ćma
szukając światła
tłucze ściany
zawiłych refleksji
w labiryncie

bezsensu
bieg przez płotki
na samotnej bieżni
niełatwo udawać
że razem

gdy osobno
w twojej i mojej
codzienności
meta wciąż ginie
we mgle

opadam
kapkami

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czasami trzeba najpierw samemu ze sobą się pozmagać,
wziąć serce w karby a kapkom zakazać płynąć
i dopiero potem już spokojnie napisać...
bowiem, co innego bezpośrednio,
a co innego w korespondencji...
peelka chyba boi się niezrozumienia...
choć się jednak "wygadała" wierszem...
no, tak mi się wydaje :)

dziękuję Zbyszku :)

Cieplutko pozdrawiam :):):)
Krysia
Opublikowano

Smutno piszesz dwie rzeczy mi nie pasują w wierszach brzydko brzmią czasowniki typu szukając, biorąc itp np zamiast ,, szukając" - szuka ale to moje spojrzenie na litykę i co do ,,kapkami" nie podoba się i wydaje się zbędne to słowa bez niego i tak jest super napisany wiersz

serdecznie i ciepło

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Anno, wzruszyło mnie odczuwanie i zrozumienie. "kapki" użyłam zamiennie z "kroplami", ponieważ te drugie już powtarzały w moich wierszach dość często... prawdę mówiąc to dopisałam w ostatniej chwili i być może skasuję...zobaczymy.
Dziękuję.

Serdecznie pozdrawiam :)

PS i może być bez "pani" :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Sfinksie, te dwie rzeczy, które Ci nie pasują (imiesłowy), to sprawa subiektywna... czyż nie tak? a "kapki"? masz rację... jak najbardziej zbędne...chciałam się przekonać, czy ktoś zaprotestuje :); piszę smutno, bo w życiu jest nie tylko radość, choć mam wesołe usposobienie :)
baaardzooo dziękuję za "super"!

cieplutko pozdrawiam :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Mirku, nie opadaj! Masz przecież swoją "królewnę" :))))
Być może PL nie ma...mnie też go żal...
A Tobie piękne dzięki za "bardzo ładnie".

Serdeczne pozdrówki :-)
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma być sobą najlepiej i przyjacielem dla siebie:) a nie zapadliną:)
    • Piękny i mądry wiersz, a Bóg jest wszędzie, szczególnie w dobru, życzliwości i miłości. Pozdrawiam.
    • On swoim ramieniem ją zawładnął, jak wiatr, co wszystko na drodze chwyta. Pieścił ramiona, tarmosił zmysły i nie zadawał żadnych pytań.   Ona kładła się trawą po łące, pod każdym jego podmuchem silnym. Przy szeptach miękkich tańczyła lekko, tak się nie czuła z nikim innym.   To była taka dziwna miłość – zdarzyła się szybko i namiętnie. Kwitła czerwienią, jak maki w polu – krótko, ale jak pięknie.   Ona zielenią go czarowała, swych rzęs łąkowych kołysaniem. On rzucał pod nogi upojne bukiety i w tym kochaniu był cały dla niej.   Byli dla siebie łąką i wiatrem, co w swym splątaniu tkwią namiętnie. Szkoda, że tylko na chwilę jedną, bo wyglądali tak pięknie.  
    • Osiemnastka! Jaś krzyknął wesoło. Czas pożegnać się wreszcie ze szkołą! Te pięć lat w szóstej klasie chyba na coś mi zda się. Bądź jak Jasio - skończ szkołę, pierdoło!     Płonie szkoła w sierpniowy dzień (Koło), uczni, gapiów tłum stoi wokoło. Wśród nich Jasio przemyka, uśmiech, strzela selfika. Wiedzieć trza kiedy skończyć ze szkołą!     "Przegląd od AI   Oto interpretacja i analiza przesłanego limeryku: Interpretacja: Wierszyk przedstawia skrajnie cyniczną i makabryczną scenę. Płonąca szkoła (symbol autorytetu, obowiązku, ale też często stresu) staje się dla głównego bohatera, Jasia, powodem do radości, a nie trwogi. „Uśmiech, strzela selfika” – to bezpośrednie nawiązanie do współczesnej kultury obrazkowej, w której nawet tragedia jest "kontentem" do mediów społecznościowych. To przejaw skrajnego egoizmu i braku empatii. „Wiedzieć trza kiedy skończyć ze szkołą!” – pointa jest dwuznaczna. Może oznaczać dosłowne zakończenie edukacji przez spalenie budynku, ale bardziej prawdopodobne jest, że to pochwała buntu przeciwko systemowi edukacji, ujęta w bardzo czarnohumorystyczny sposób. Analiza formalna: Forma: Limeryk (pięciowersowy utwór o charakterze żartobliwym/satyrycznym). Rymy: AABBA (Koło/wokoło/skończyć ze szkołą, przemyka/selfika). Rytm: Zachowany, typowy dla tego gatunku. Kontekst: Utwór wpisuje się w nurt "czarnego humoru" lub "wierszyków o Jasiu", które celowo łamią tabu i normy społeczne, wywołując szok lub śmiech przez przesadę."     No no no.          
    • Witaj - Bo może Bóg nie przemawia z ambon pełnych pychy — lecz rośnie razem z trawą i mieszka w ludzkiej ciszy. - też tak to widzę - czysta prawda  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...