Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ładna ta ,, wizja" jednak wydawało mi się , że piszesz o gwiazdach, ale złoto-białe, znikają już zmieniły mój tok myślenia a szkoda, gdyż wizja gwiazdozbiorów ciekawy motyw w tym zapisie.

Myślę i nie potrafię pojąć końca sorki ale może mam tępy umysł, a chmury też ciekawy mają wymiar

serdecznie i ciepło

13

Opublikowano

Dziękuje bardzo 13-tko za czytanie mojego przemyślenia!
A ta puenta to "chociaż by najpiękniejsze przemijają nie ubłagalnie ,nie zatrzymamy",takie moje ,przepraszam że się naraziłam za nieokrzesanie!
Uściski!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



szkoda, że "znikają olśnieniem nicością dnia", szkoda, że "ta nocość"... każdy dzień ma przecież jakieś tam dobre owoce...ale co tam ja...zawsze uczepiona nadziei...i przez jej pryzmat patrzę ...

serdecznie Aniu :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Alunko ja bym tak napisał w tym temacie , gdyż intryguje i taką wzbudza refleksje, że piękny dzień chociaż minął i tak świat jest piękny, a nawet piękniejszy nocą:):):):)

seredecznie i ciepło] buzka

13
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Alunko ja bym tak napisał w tym temacie , gdyż intryguje i taką wzbudza refleksje, że piękny dzień chociaż minął i tak świat jest piękny, a nawet piękniejszy nocą:):):):)

seredecznie i ciepło] buzka

13
I właśnie 13-tko ma wzbudzać emocje ....bo oczekujemy ...a tu nagle znika nadzieja jak złota mgła ,ludzie idą do pracy ,jak mój syn po wypadku ...i wypowiedzenie???!!!
Nadzieja...musi byc ,ale to tylko nadzieja....tylko co ?!
Promiennie!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA okrutna jesteś:) Wczoraj nie jadłam śniadania, dzisiaj też nie, ale zrobiłam pyszne kotleciki z drobiu na oliwie swoje tarte buraczki, ale było warto :) och tam mi się chciało buraczków swoich:)
    • W skarpetach i sandałach, gdyś przyszedł już cię chciałam niezguła z siatą biedry, w której trzymałeś getry, koszulkę przepoconą, wiedziałam – będę żoną mój fanie Fify demo z traktorem A.Romeo Lubię ci się przyglądać, słuchać o twych poglądach o woskowinie w uszach, tak bardzo mnie poruszasz i paproszkach w pępuszku, gdy szepczesz – powyłuskuj dla ciebie gwiazdkę z nieba, pół świni, bochen chleba A gdy w gumiakach człapiesz, serce mi w górę skacze gdy bekasz, pierdzisz, siorbiesz, ochotę mam na orgię mój misiu, mój tłuścioszku, mój byczku, mój pieszczoszku twardzielu, jakich mało, niewielu was zostało Leniwych, zapuszczonych, zazdrosnych o swe żony jak witam się z sąsiadem, ty już wszczynasz tyradę przecież cię nie opuszczę, kochany tyś mi bluszczem rosiczką, dzbanecznikiem i trutniem, drapieżnikiem Już, ściągaj kalesony i przyjdź w ramiona żony dziś mnie nie boli głowa, czas więc nocnych miłowań dzióbku, macho, ogierze, nikt jak ty mnie nie bierze po ciemku, w dwie minuty lub w pół, gdyś jest napruty Jesteś moim mężczyzną, dla ciebie zrobię wszystko nie doznam szczytowania, choć rozkosz oszałamia wybrałam cię i basta, żaden ci nie dorasta tyś w swym rodzaju jeden – myjesz po sobie sedes!   ___ 10.03. obchodzimy Dzień Mężczyzny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          [Powtórka tekstu]  
    • @wierszyki Najbardziej zaskoczyła mnie Baga Jaga, która nie do końca jest złą wiedźmą i symbol Ciuciubabki, o znaczeniu którym niewiele osób zdaje sobie sprawę. Dziękuję za odwiedziny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Serdeczności!    
    • Czekałem na rozbrysk powietrza   W ustach zalepionych zieloną gliną.   Nie nadszedł.   Błysnęło jedynie milion słońc u krańca jutra, w negatywie plamy na zgrubieniu kamienia, pod paznokciem wbitym w ziemię.   Papier dobrze się pali, ale krew piękniej,   rozdarta jak niemoc krzyku kobiecych bioder o jego lędźwie, stękające żelazem.   Może za milion kolejnych słońc   noc nakarmi nas mlekiem świtu.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...