Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nikt, poza nami, nie zna tej tęsknoty,
Która niczym rzeka na serca dno płynie;
Dociera nawet w najciemniejsze strony,
opływa duszy rozdarte jaskinie...
Nikt, poza nami, nie zna tej nadziei,
która niczym wena uskrzydla, odradza,
nakazuje czekać, choćby i w cierpieniu,
ona nas po bólu radością nagradza...
Nikt, poza nami, nie zna tego szczęścia,
wyczekiwanego wśród blasków i cieni;
Skąpanego w rosie, natchnionego wiatrem,
co ginie jak pisklę wśród deszczu strumieni...
Nikt, poza nami, nie zna co to kochać,
nikt też nie potrafi równie dobrze łgać...
Miłość i tęsknota, szczęście i nadzieja...
Och, życie! Cóż jeszcze od siebie nam dasz?

Opublikowano

wiersz ma coś w sobie..podoba mi się może nie jest to poezja współczesna ale..trafia do mnie...końcówka nie podoba mi się...
Cóż jeszcze od siebie nam dasz? ...
troszkę nie pasuje...ale to kwestia gustu...
z góry uprzedzam takie wiersze są tutaj narażone na ostrą krytykę :-)
ale u mnie masz dużego plusa...czekam na następne powodzenia pozdrawiam Marcin

Opublikowano

ojej mówiłem...poezja jest to jak najbardziej miłosna!!..ale pewnym osobą nie pasują tego rodzaju wiersze...czyli liryczne...zastanawiające dlaczego akurat miłość tak niektórych boli..nie ma to jak w domku przed monitorem siedzieć a ze szczęścia innych ubolewać...może gdybyś pisała coś smutnego wszyscy byli by na tak!...prosze dalej pisać tak lirycznie..jest to jak najbardziej piekny wiersz...wielu znanych poetów pisze w podobny sposób...tylko do swoich ukochanych..zaraz cały świat nie musi wiedzieć wszystkiego :-)

Opublikowano

to pisz tak dalej ja z pewnością będe czekał na Twoje wiersze...:-) poczytaj wiersze tych którzy Cię oceniają to dopiero jest telenowela trzymaj się pozdrawiem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Popieram:)

Tyle tylko, że wiersz słabiusieńki niestety. To jeszcze nie jest poezja.


[sub]Tekst był edytowany przez lunatyk dnia 02-08-2004 12:21.[/sub]
Opublikowano

taki troche egoistyczny ten wiersz, nie podoba mi sie musze przyznac. I faktycznie czytajac przypominal troche taka ckliwa scene z brazylijskiej telenoweli, a najbardziej, jak juz pisalam, razi nie ten egoizm, to tak jakbyscie tylko Wy kochali, wiedzieli co to milosc, tesknota, szczescie, a reszta to jacys podludzie, ktorzy nigdy nie doswiadczyli i niedoswiadcza "wyzszych" uczuc.

pozdrawiam,
Agata.

Opublikowano

tutaj właśnie leży problem niektórych "poetów" czytają za bardzo nie wiedzą co? Potem komentują...nawet jeśli ten wiersz miałby być egoistyczny to cóż z tego..to jest poezja w niej wszysto wolno nawet egoizm może być piękny...nie rozumiem komentarzy wiersz egoistyczny - nie podoba mi się..i nie chodzi tylko o Twój wiersz ale wiele innych na tej stronie tyczy się to wielu z nas...komentujmy piękno słów..myśli..nawet jeśli miałoby to być egoistyczne.....

Opublikowano

no dobra, egoizm moze byc w wierszu piekny (chociaz jeszcze na taki nie natrafilam) ale mnie sie ten wiersz nie podoba i prosze mi tu nie mowic, ze komentuje a nie wiem co, bo wiem. Wiersz do mnien ie przemawia, raza mnie slowa "nikt poza nami...", mam prawo do wlasnego zdania i napisania tego co mi sie podoba a co nie

Opublikowano

właśnie to jest piękne że wszyscy możemy wystawiać komentarze...nikt poza nami...egoistyczne oke zgadzam się reszta słów jest piękna a to tylko wyrwane z kontekstu...bez obrazy... :-) pozdrawiam Marcin

Opublikowano

powinnaś sama walczyć o swój wiersz..nie daj się zastraszyć "zbuntowanym poetą" którzy wystawiają komentarze typu - nie podoba mi się albo podoba mi się to jest śmiechu warte ...powinni dać Tobie jakieś wskazówki są tutaj naprawdę bardzo utalentowani szkoda że nie poświęcają chwilkę czasu...pa

Opublikowano

hmm.. trudno mi się zdecydować..
wiersz ma coś w sobie
delikatność i ciepło
nawet rymy nie rażą a całkiem dobrze są umiejscowione i dobrane też nie najgorzej
chociaż jak zwykle wolałabym, żeby ich nie było :P
ale da się wytrzymać :))

"łgać" koniecznie do poprawki, wytrąca z równowagi i z lekkiego "półsnu" który Pani stworzyła
no i dwie ostatnie zwrotki - do wywalenia
przeszkadzają, rażą i w ogóle są "be" :))

niech się Pani zastanowi nad tym :)

uważam, że wcale nie ważne jest tutaj to, że tylko PL i jego ukochana/y "znają" co to miłość
nie ma to znaczenia
ja odebrałam to indywidualnie
postawiłam się na miejscu PL i tak chyba powinno być

nie jest to najlepszy wiersz
ale całkiem dobry początek

pozdrawiam
Emilka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 83. Zostań – i idź (narrator: Agrianin)   1.   Powiedziała: dziecko. Nie zapytałem — czyje.   2.   Nie wiem, czy to mój grzech, czy spadek po tamtym.   3.   Dotknąłem jej brzucha. Nic jeszcze nie czułem — tylko lęk.   4.   Powiedziałem: zostań. Dalej będzie źle. I miałem rację.   5.   Zostawiłem jej złoto, bo słów nie miałem już żadnych.   6.   Nie pożegnała się. Tylko pies szedł za mną kawałek.   7.   W śnie zawsze wracam, ale nigdy na czas.   8.   Rano znów marsz. Wszyscy idą — jakby nikt nic nie stracił.   cdn.
    • @violetta   zwariowany świat miłości w szaleństwie agonii uczuć:)   dziękuję:)         @andrew   super wiersz:)   dziękuję i pozdrawiam:)       @Annna2     to prawda.   uczucie które tonie w zatraceniu.   dziękuję pięknie:).     y
    • @Poet Ka   Poe:)   to teraz ja.   tylko się nie denerwuj:)   do zrozumienia Twojego wiersza nie użyłem prostego, polifonicznego, dwudziestoznakowego klucza przełożonego na nabustroferon z niskimi przerwami !   użyłem głowy.   czy dam radę go właściwie zrozumieć?   nie wiem.   ale tak. fascynujący niezwykle gęsty wiersz który hipnotyzuje od pierwszego   obrazu.   z jednej strony ten piękny, niemal filmowy dialog z modernizmem i ezrą poundem ( semafory i ławka zamiast stacji metra)   ale to co dzieje się w ostatnich strofach , to jest absolutny majstersztyk.     najbardziej zafascynowało mnie to genialne wielowarstwowe rozszyfrowanie czeremchy przez paradoks -- "niewydane, bo wydane - odleciały" .   ta lingwistyczna gra słów ma w sobie niesamowity aromat.   Twojej poezji aromat!!!   z jednej strony to los "starych panien"  i płatkow czeremchy, które były bezpieczne w pąkach (niewydane  ) ale gdy tylko otworzyły się i oddały wiatrowi (zostały  wydane) - bez zwloki, natychmiast odleciały i zniknęły.   z drugiej strony to przecież genialna metafora samych wierszy, które wypuszczone w świat przestają należeć do autora.     ten zmysłowy błysk dymu i złotych nausznic, a na koniec ta przejmująca, chłodna obojętność natury, która "zdaje się nie zauważać" ludzkiego przemijania.....   wielkie uznanie za tę dojrzałosć.   głęboki ukłon dla Twojego talentu.   :)
    • Niechaj przynajmniej odsapną i trochę odsępią zanim zadrapią, drapną, nadepną i za nim wdepną.     Warszawa – Stegny, 24.05.2026r.      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - myślę że wiemy czego chcemy  - ja tak mam -  gorzej gdy ktoś               nie wie czego chce marudzi - tak sądzę - miło że czytałaś - dzięki -                                                                                     Pzdr.gorącym majowym dniem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...