Krystyna_B. Opublikowano 16 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2009 Obserwujesz rodziców, sąsiadów, znajomych, wciąż szukasz pocieszenia po życiowych klęskach, widzisz tylko zgorzkniałych, co się pragną chronić, szerzy się serc w pancerzach wielka epidemia. Wiesz, miłość nie istnieje, jej po prostu nie ma; wymyślili ją ludzie, żeby wytłumaczyć zauroczenie ciałem; pożądanie wzbiera, instynkt, prawa natury, więc pragnienie gasisz. Jeszcze tylko się pozbądź marzeń późną nocą, zapomnij, że czasami innym się udaje, i nie myśl, chociaż myśli głupio się szamoczą, nie wierzysz, a bez wiary nic nie zaistnieje.
Anna_Para Opublikowano 16 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2009 "nie wierzysz a bez wiary nic nie pozostaje" Tak proponuję,pozdrawiam. smutne.
teresa943 Opublikowano 16 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2009 wiersz w tytule sugeruje pytanie a treść jest argumentacją za i przeciw; jakże często młody człowiek patrząc na to, jak żyją bliscy, może zwątpić w istnienie miłości, wzbrania się przed nią, bojąc się zawodu, jednak w zakończeniu jest wskazówkanie wierzysz, a bez wiary nic nie zaistnieje. żeby "stało się" trzeba uwierzyć, że może "się stać" ładany wiersz serdecznie pozdrawiam Krystyno :)
zak stanisława Opublikowano 16 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. powiem ci Krystyno, istnieje :)))) podobasie :) cmook
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się