Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jednych tutaj leczy wiara
innych tetrahydrokannabinol
a ty klęcz

***

nie potrafię oddać zjawiskowości wierszem
bez akademickich zagrywek
to bywa nieetyczne jak zażywanie czekolady
lub pachnące wojną pomarańcze

i tak:

rano tutejsza grace używa sztyftu i jest posągiem
wcześniej pod kołdrą wypełnia życie
snem sięgając poza okno

około południa mówi żebym nie wychodził
wydeptuję swoje cv na jej dywanie i w końcu
po raz trzeci ściągam spodnie i wracam do łóżka
przeciskając się przez atmosferę

dwa dni później sama powraca
po raz trzydziesty szósty

***

kiedy john terry psuje najważniejszy rzut karny w karierze
ktoś inny zastanawia się kto sypia w spodniach a kto w kolczykach
mimo tego i mimo ciemności trawa za oknem nie przestaje ostrzegawczo szumieć
na przekór jej matka tańczy z dzieckiem na ramieniu
(to oznacza że alannah myles przeżywa właśnie drugą mniejszą od poprzedniej
młodość)
wydając wyrok skazujący

Opublikowano

Przeczytałam, sięgnęłam do Wikipedii po "esencję", tetrahydrokannabinolu,
stałam się bogatsza o tę wiedzę.
Takie też jest życie, i współcześni. Podmiot liryczny jest bystrym obserwatorem,
potrafi to przekazać w ciekawy i umiejętny sposób nam - czytającym.
Nietuzinkowy, dobry wiersz.
Nie jestem pewna, wydaje mi się, że jakiś maleńki chochlik zadomowił się
w pierwszym wersie po pierwszych gwiazdkach?
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Księżyc zawsze  ma nieswoją twarz. Czasem stara się odzyskać rysy, zgubić ten profil.   Spogląda na mnie z uśmiechem, mruży któreś oko, ale brak mu życzliwości.   Targany zazdrością żałuje,  że nie skrył się za wzgórzami i patrzył, gdy oddychaliśmy głośniej.          
    • W  Weronie...   stoi dom który  nie jest twoim domem  balkon który nie jest  twoim balkonem nie czeka na  letnie śpiewy w poświacie miesiąca   byłaś Julią teraz nie jesteś  byłaś na balkonie oko błękitu nie było łagodne  a w kawie nie było Norwida  stał dom - dom pobielany bo dwór to nie był    ani gościniec  ani droga do Werony jesteś Julią  w negatywie  bo kochasz na stałe i wciąż jeszcze żyjesz  serce - piosnka Norwida  
    • Przeczytałem, na filmie się pośmiałem, przy wierszyku zamyśliłem. Serdeczności. 
    • Żyjemy by kochać  I być kochanym    A potem umieramy Odchodząc z niczym    Nadzy jak nas  Pan Bóg stworzył    I nie odradzamy się    Może tylko w myślach  Najbliższych nam osób    A zabawa dalej  Gdzieś tam trwa...
    • Słoik z miodem stoi tam, gdzie go postawiłaś. Zaschnięta żółta kropla na gwincie – twój ostatni odcisk palca, którego nie mam śmiałości zetrzeć. To teraz mój relikwiarz. W sypialni zapach jest najgorszy: mieszanka twoich perfum i tej dusznej, słodkawej woni, którą przyniosłem na swetrze z oddziału. Nie wietrzę. Boję się, że jak otworzę okno, to wywieje stąd resztki twojego imienia. Próbuję czytać, ale litery są jak martwe owady. W łazience dwie szczoteczki do zębów – jedna wciąż mokra, druga sucha od tygodnia, sztywna, jakby skamieniała z przerażenia. Patrzę na nią i czuję, jak drętwieje mi szczęka. Nie ma żadnego „ja” ani „to”. Jest tylko numer autobusu, który zawsze spóźnia się o 18:12, i fakt, że kupiłem dwa chleby, choć nie mam kogo karmić. Stoję nad zlewem i kruszę ten nadmiar do kosza, bo nawet ptaki na parapecie wydają się zbyt głośne, zbyt żywe, zbyt pewne jutrzejszego ziarna. Kiedy kładę się spać, przesuwam się na samą krawędź. Zostawiam ci miejsce. Zimna połowa materaca jest teraz jedynym dowodem na to, że kiedykolwiek istniał jakiś porządek świata. Słucham, jak stygną kaloryfery – to jedyny dialog, na jaki mnie jeszcze stać.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...