Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiedzmy ze widzisz lecz dotknąć nie możesz,
Załóżmy że żyjesz lecz nie czujesz tego,
Płaczę wraz z Tobą, ubolewam, drogo,
Dlatego bólem określę twe łzy słonawe,
A pięknem istnienia twe rozterki Panie,

Ujmij mą dusze w swe dłonie ciepłe
Powiedz ze rozumiesz a wtedy odetchnę,
Z uśmiechem na Twarzy położę się wtedy,
Powiem sobie, są tacy co krzyczą i są ciemiężeni,
I piękno w tym odnajdę z uspokojeniem,

Jesteśmy ludźmi o diamentowej powłoce,
Zarysowanej, zniszczonej przez noce,
Zanieczyszczonej przykrej i smutnej,
Zbitej skrzywdzonej przez życie okrutne,
Lecz jest w tym piękno naszego istnienia…

Opublikowano

nie.



proszę go nie uznawać za udany, bo to prowadzi jedynie do popadnięcia w bezproduktywne samouwielbienie i zamknięcie się na krytykę. proszę uznać debiut za słaby i mocno wziąć się do roboty; zadziała w natychmiastowym tempie ;)

Opublikowano

Dobrze jest chwalić, to co jest godne pochwały i wskazywać błędy, jeśli się je dostrzega.
Moim zdaniem godnym pochwały jest wybór tematu, choć nie wszystkim może się podobać, i próba sama w sobie. Niestety, błędy przekreślają ten utwór jako poezję. Moim zdaniem podstawowym błędem jest niekonsekwentne używanie wielkiej litery we zwrotach odnoszących się do Boga. Pozatym... jako dziecko zrobiłem rysunek, który podpisałem: 'A Pan Bóg płacze'. Moja babcia, gdy zobaczyła ten napis, stwierdziła: Pan Bóg nie może płakać, nie ma oczu, jest Duchem.
Proszę to sobie rozważyć :-).
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Niesamowity tekst! Obraz ciała i psychiki jako rozpadającej się maszyny działa tu wyjątkowo sugestywnie. Bardzo mi się podoba! 
    • @hollow man @hollow man Mamy tu chłopca/ nie mężczyznę / ukazanego w różnych maskach. Pokazuje je na zmianę. Sam tytuł jest także sugestywny.  W pierwszym czytaniu ;)  zinterpretowałam w formie zbliżonej do @Berenika97. Za drugim razem zwróciłam uwagę na budowę.  Mamy tu 12 wersów o tym jak zakłada maski. Zmienia swoje rolę  pod konkretną sytuację, testuje granice.  W ostatnich wersach pojawia się powtórzenie słowa" prawdziwy". Zastanawia mnie czemu tylko wtedy jest taki. To nie jest oczywiste. Można to odczytać tak, że faktycznie tylko przy niej nie pozuje.   Moim zdaniem można to także odczytać tak, że " prawdziwie smutny " ,  "prawdziwie radosny " to podkreślenie.  Myślę, że gdyby faktycznie był prawdziwy to nie musiałby udowadniać tego jak bardzo umie być nieprawdziwy dla innych .  Tu z kolei można to znów odwrócić,  że puenta jest prawdziwa a pozostałe wersy są pozą.  Uważam, że można by to porównać do kameleona emocjalnego, który zmienia swój " kolor" emocji pod konkretną sytuację lub jak tu - osobę. Ma całą gamę masek na różne okazje.  Wiersz pozostawia sporą swobodę interpretacji. Wywołał u mnie refleksję. Dziękuję,  pozdrawiam.   
    • @iwonaroma Bardzo mi miło, dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Masz avsolutną rację, że świat jest niesamowity, zwłaszcza świat przyrody. Szkoda, że go niszczymy. Pozdrawiam.   @aff Dobre wiadomości budują naszą szarą codzienność. Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam   @Benjamin Artur  @Rafael Marius  @Poet Ka  @Gra-Budzi-ka Bardzo Wam dziękuję  
    • @A.Between   Śliczny wiersz! Jestem pod dużym wrażeniem! Czy Warszawa symbolizuje każde duże miasto, które Cię rozczarowało? Czy raczej to coś bardziej osobistego? : )  Pytam , bo ja bardzo lubię Warszawę.:) W każdym razie wiersz bardzo mi się podoba! Pozdrawiam.
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to pragmatyczne spojrzenie na upadek imperium i ludzką naturę w obliczu ostateczności. Narrator –żołnierz grecki  w służbie u Persów  widział już zbyt wiele, by oszukiwać samego siebie.  Znowu psychologiczny tekst - niesie uniwersalizm!  Świetny!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...