Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Od 12 do 14 czerwca na dwunastu scenach swoje dokonania zaprezentuje przeszło czterystu związanych z Wrocławiem artystów, reprezentujących dziedziny z pozoru tak odległe od siebie jak teatr lalkowy i sztuka nowych mediów. Konwencja artystyczna kładzie nacisk na promocję zjawisk nowych - hybrydowych form sztuki, które otwarcie przeciwstawiają się utartej klasyfikacji.

Gościem specjalnym tegorocznej edycji jest brytyjski zespół Fun'Da'Mental, który zaangażowany politycznie hiphop przeplata motywami tanecznej elektroniki, egzotycznymi samplami rodem z Maroko i Karaibów, wersami z sur Koranu i fragmentami wypowiedzi Malcolma X czy przywódców Czarnych Panter. Wystąpi także Lech Janerka, Kostas New Progrram, ze znanym m.in. z występów z Homo Twist Kubą Rutkowskim. Do Podwodnego Wrocławia zawita także Oszibarack czyli aksamitna elektronika o ugrofińskiej nazwie. Muzyka to jednak zaledwie jedno z wielu obliczy imprezy.

Scena Laboratorium w dawnej leżakowni Browaru będzie w tym roku domeną sztuki - wypadku. Przeszło 30 artystów zaprezentuje tam swoje dokonania, w pracach nawiązujących często do sztuki nowych mediów. Kolejnymi punktami tegorocznej edycji będzie scena intermedialna, literacka oraz teatralna." (muzyka.onet.pl)

szczegółowego programu nie znam, wiem tylko, że będzie można posłuchać wielu poetów, w tym Gabriela Leonarda Kamińskiego i, ehem, niżej podpisanego.

miło byłoby zobaczyć kogoś z ogra, Wrocławiu, daj o sobie znać=)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ja to koleś wale ciałem o podłogę  mam taką metafore od dawna w głowie że gdyby ktoś wparował do pokoju w którym się chował i zobaczył mnie jak bezsilna wola nie potrafi nad drzacym ciałem zapanować co w drgwwkach o parkiet uderza to bym im powiedział że tańczę brejkdensakmwtw przyniesie mi klonazepam na ratunek bo to brejkdensowanie to zwykle klamstwo co ukrywa prawde o padaczce i to nieraz w opcji ciała jak grandnmal ale z zachowanirm świadomości gdzie mówię wam bujam klejąc dwujki trójki wielokrotne jakbym był podpisanym przez eminema rapgodem  to jedy potrzebne choćby dziś tylko mi  wyżyć się by poczuć co we mnie tkwi you will say i hurt myself to check that (or if sorry for myenglish but polish is the language of poetry) my sins to whisper to screm what i did  ale ale ja wale cialem o podłogę ale wciąż nie trafiam glowa głową o parkiet o kant stołu na drodze a Ty autorze nje wal głową o parapet  ja to zrobię za ciebie dla ciebie oszczędzaj się 
    • @Wiechu J. K. Uciekam z sieci na przestrzeń nieokiełznaną i wracam z tym co tam odkryję. :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie zdążyła... w bryle lodu... jest w człowieku coś takiego, że w jedną stronę jest szybko, w drugą czasami nie ma sposobu... Wiersz daje do myślenia.   Pozdrawiam :)
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka   Podoba  i się  pomysł kompozycyjny - ogień jako klamra spinająca trzy przełomowe momenty życia bohaterki -  utratę domu, utratę ukochanego i niemal utratę ręki. Dzięki temu tekst nie jest zwykłą chronologiczną biografią, tylko czymś bardziej przemyślanym. Bardzo podoba mi się ton – ciepły, ironiczny, bez sentymentalizmu ("ta warszawianka z wysokim czołem", "Klara staniała").  A puenta z mężem ("teraz to już moja ręka") to jedno zdanie, które mówi więcej niż niejeden cały akapit o miłości. Tekst świetny.  Brzmi jak  osobista kronika rodzinna.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...