Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 43
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

"Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie."

Miło było Cię było poznać, Stanisławo... :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no i nie kumam, skończony....
co w ogóle znaczy- skończony....
ale może masz rację, nie znam się na technice, mam tylko intuicje, a ona....
rządzi;P
pozdrawiam panie Cecherzu

chodzi mi o to że któraś z tych części wiersza jest zbędna. to czytelnik ma decydować ?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no i nie kumam, skończony....
co w ogóle znaczy- skończony....
ale może masz rację, nie znam się na technice, mam tylko intuicje, a ona....
rządzi;P
pozdrawiam panie Cecherzu

chodzi mi o to że któraś z tych części wiersza jest zbędna. to czytelnik ma decydować ?
troszku to przypomina warsztat:) a.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no i nie kumam, skończony....
co w ogóle znaczy- skończony....
ale może masz rację, nie znam się na technice, mam tylko intuicje, a ona....
rządzi;P
pozdrawiam panie Cecherzu

chodzi mi o to że któraś z tych części wiersza jest zbędna. to czytelnik ma decydować ?
wiesz Kamilu, czytelnik zawsze decyduje, a autor robi co uważa, więc... ja myslę że wszystkie są potrzebne, bo jeśli 'sroka' odleci to i wiśni nie zerwie i na drabinie nie zagwiżdże wesoło, lipa zakwitnie dla ławki i kota na kominie, bo ona nie powącha jej zapachu, który tak lubi :)
cmoook
dzięki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo się stwarzają od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
    • @.KOBIETA.     dziękuję wszystkim

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak …spokój wewnętrzny bez czynników zewnętrznych ! Buziaczki
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...