Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ten samolot rozbił się o smutne niebo,
potem zaszło coś głupiego w czarnej skrzynce.
ból nie istnieje - powiedziało ciało [i dobranoc,
spadaj spokojnie, grawitacja nie dotyczy łóżka]

już i tak dawno z ciebie wyrosłam. jesteś jakiś
węższy w słowach [jakbyś chciał się
zmieścić w głowie] ale głowa nie istnieje
ręka noga

jeszcze tylko masz ramiona [nie otwieraj mi
lotniska] - stąd wyruszy ktoś do słońca -
ty zapomnij po mnie zostać

Opublikowano

oj przygniata,
od "potem zaszło coś głupiego w czarnej skrzynce" jest mi coraz smutniej (czyli tak jak lubię :D). Nawiasy nie wybijają z rytmu, płynie się dzięki nim intensywniej, pointa wykrzywiona w podkówkę, (chociaż p w nawiasie mnie gryzie - chyba zbyt często spotykam ostatnio takie zabiegi)
Właśnie przypomniałaś mi o funkcji "dodaj do ulubionych"
Adam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja naprawdę chciałem to napisać tylko dla Ciebie :)
Nastrój, tu lotniska a tam Dedale i to co pozostaje w dole
tak jakoś skojarzyło mi się... pomyślałem, że zamiast pisać
długaśny komentarz: jak, po prostu zacytuję: z czym.
Wiem, wiem... poszedłem na łatwiznę ;)
Opublikowano

widać niektórym przeloty po prostu nie służą, wiersz dobry z tym że owo p(o) mi troszeczkę zazgrzytało, zachrzęściło, ale,ale generalnie ...odleciałem :)
pzdr.
t.

Opublikowano

już i tak dawno z ciebie wyrosłam. jesteś jakiś
węższy w słowach - rozwaliłam się, ledwie weszłam na forum i już, wielkie bum...te słowa SĄ...już zapomniałam jakie to miłe uczucie przeczytać dobry wiersz. pozdrawiam:)

Opublikowano

Spoko jest :)

Taki delikatny dla oka; ból jakby z przymrużeniem oka (czyżby melodia się nawet wkradła w wiersz? ;). I ten dystans kupuję, bo przez niego i rozbite niebo czyta się dobrze.

Latawczyki, dawaj do Zetki następny i się nie certol.
+

Pancuś

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pancuś, jakie rozbite niebo? ;> to twarda sztuka, to o nie odbijają się i spadają samoloty ^
a tak w ogóle, to dzięki, miło Cię widzieć, czytać i te sprawy, zostaję w P. tu mam już domek ^
cmok.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...