Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tłumaczenie świata na poezję


spójrz ze mną na te promienie,
ale tak inaczej.
jakby były wierszem.
niech rażą bardziej,
niech uwolnią siłę.
tak żeby słońce
uderzyło swą intensywnością.

przemalujmy kolory
dołóżmy blasku
usuńmy grawitację i horyzont
dodajmy echo.

do tego drzewa wstrzyknijmy tyle wiosny
ile się tylko zmieści.
może trochę podkolorujmy.
i jeszcze unieśmy delikatnie
żeby oślepiło magią i polatało
ponad ziemią.

wymażmy rytm,
rozszerzmy odległości,
rozmyjmy kontury

pozwólmy płynąć.

a miłość...
a z miłością...
miłość...
nie, ją zostawmy tak jak jest.



Trzeci wiersz w życiu :) Może niepotrzebnie się przyznaję, bo jakieś uprzedzenia będą :D Ale mniejsza.
Chyba całkiem nieźle oddaje osobistą percepcję rzeczywistości ;) Szczególnie zależy mi na komentarzach o ogólnym wrażeniu, ale techniczne uwagi też się baardzo przydadzą, szczególnie na tym etapie ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a ja tak technicznie na początek, te przecinki i wielokropki, jakoś tak nie
wymażmy, rozszerzmy tu jakby zgrzyta, echo już jest
puenta trochę rozmyta i czy poprawna, raczej: zostawmy taką jaka jest
nawet by można ją skrócić, bez tego namysłu, bo chyba chciałeś przekazać, że wszystko, oprócz miłości można pozmieniać
ogólne wrażenie pozytywne, jak na trzeci wiersz w życiu, bardzo pozytywne
ps. powinno Ci zależeć na stronie technicznej, bo bez tego ogólne wrażenie słabnie
szacuneczek
Opublikowano

Nie ma znaczenia, czy napisałeś trzy, czy trzy tysiące wierszy. Oceniamy ten twór. A ten wiersz jest niezły. Momentami zbędne kropki, np.

niech uwolnią siłę.
tak żeby słońce

(ta jest niepotrzebna, zaburza płynność, zatrzymuje konsekwencję w postaci kolejnego wersa ).

Niewiele błędów. Poza kropkami i niektórymi wyrazami, np. przemalujmy (ogólnie przeładowany jest wiersz dekoracyjnością, ale to nie jest złe) nie dostrzegam czegoś, co odpycha. Wiersz może nie będzie należeć do tych, o których chce się długo pamiętać, do których chce się często wracać, ale trzyma przyzwoity poziom. Z radością go przeczytałem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...