Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przez
niespotykanie zimowe
rękawiczki nieufności
spojrzenie zaspało
w wyczekiwaniu

Przez
granicę stołu
za krótkie ramiona
dotkliwie samotne
uśpione ciszą

Przez
szybę twojej twarzy
widzę brzeg stawu
z uporem odpycha
zieloną wyspę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Byłoby bardzo ładnie. Tylko po co takie nagromadzenie słów?? Niespotykanie zimowe rękawiczki nieufności to jakaś masakra. Podobnie - niepotrzebny wyraz "dotkliwie" przy samotnych ramionach. Samotność zazwyczaj jest dotkliwa. Po co inwersje w takich ilościach?
Ewidentnie do przycięcia i doszlifowania, bo warto o ten tekst powalczyć.
Pzdr., j.
Opublikowano

Joaxii ma sporo racji jeśli chodzi o inwersje. Twoje wiersze to ciekawe pomysły, dla mnie niestety często przedobrzone. Ten podoba się, stoi w tafli szkła. Tylko te inwersje - proponuję

Przez
niespotykanie zimowe
rękawiczki nieufności
spojrzenie zaspało
w wyczekiwaniu

Przez
granice stołu
za krótkie ramiona
dotkliwie samotne
uśpione ciszą

Przez
szybę twojej twarzy
widzę brzeg stawu
z uporem odpycha
zieloną wyspę


Pozdrawiam :)

Opublikowano

od granicy stołu
przez szybę twojej twarzy
widzę brzeg stawu
z uporem odpycha
zieloną wyspę

Dla mnie tyle tym razem :))
To wystarczy na plusk ;)
Można jeszcze wprowadzić do ostatniego wersu duże litery, wtedy będzie też o Irlandii.
Ciepłonocnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - to były moje dziecinne wariacje - miałem ubaw po pachy -                                                                                              Pzdr.
    • @leszek piotr laskowski Ogólnie uważam, że w poezji jest coś niesamowitego. Zwłaszcza teraz, w internetowych czasach. W czasach gdy w net coś wrzucić możesz w 3 sekundy. Dobry poeta jest w stanie napisanym tekstem, napisanym naprędce i na poczekaniu, dosłownie w kilka minut, zrobić niesamowity młyn. Dosłownie w maleńką chwilunię. Krótką bardzo. Oczywiście system się przed tym broni i pomijaniem i nie odpłacaniem starań i różnymi obserwo i kłopotami z wydawnictwami i temperowaniem i przycinaniem i wieloma jeszcze innymi zagrywkami, ale generalnie potencjał jest olbrzymi. Widzę w tym zresztą podobieństwo do drona. Kiedyś czołg za miliony dolarów robił robotę, teraz wystarczy mały dronik za nieporównywalnie mniejsze pieniądze i absolutnie dużo mniejszy kłopot logistyczny. Jest w tym coś i nieprzewidywalnego i niełatwego do okiełznania. Tyle że na mój ogląd wymaga to opanowania warsztatu przez co najmniej kilka lat, ale możliwości są niebywałe. @leszek piotr laskowski I w ten sposób dochodzimy do kolejnej racji Schizofreników, zresztą piętnowanej od lat, że małe jest wielkie bardzo :)))))
    • Fajne to, i znalazłam coś takie jakby do pomyślenia:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zawsze prawdomówny - kiedy czegoś nie wie, to po prostu milczy; a w umyśle docieka sensu i drogi prowadzącej do niego   drogi prowadzącej do niej - do prawdy do niego - do samego siebie egocentryka   To chyba jednak o miłości :-) (A co, jak jeden z nich odejdzie?) Pzdr.  
    • @Waldemar_Talar_Talar Jak każdy, bywały różne historie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...