Liryczny_Łobuz Opublikowano 10 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2009 Egzaminy pozdawane Upieczone nawet ciasto Ale szkoda teraz czasu Ruszam w miasto! Świat się złotem w kuflu mieni Dzisiaj rządzę – całą gębą I niech spada, kto się leni Przyjaciele idą ze mną Rozerwiemy nocną ciszę Nasze pieśni niesie echo Aż się miasto rozkołysze ... razem z rzeką ! W swoich betach okopani Oj, nie pośpią dziś mieszczuchy Nasłuchują - rozespani Drapiąc swoje tłuste brzuchy Starą gniotą papiloty Mruczy kocur zagniewany Stary cicho klnie pod nosem Że mu spać nie dają chamy A my dalej – „... szła dzieweczka” „Hej sokoły!”, „Bo do tanga ...” Ech! Wspominać będę długo Że udała się balanga.
Dominika Iks Opublikowano 10 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2009 Ha! Czuję się niezwykle zaszczycona i wyróżniona (bardziej niż TYM słowem na dyplomie), Łobuzie:))) Dobrze chociaż,że Ty oblałeś mój egzamin, bo ja jakoś nie za bardzo! Dzięki za dedykację!! Wielka buźka! A teraz o wierszu: peeeewnie,że doskonały!!! Zwłaszcza tytuł! A tak poważnie- no, tytuł rewelacja, a wiersz dowcipny! Kaca nie masz??? A.
Liryczny_Łobuz Opublikowano 10 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2009 No to fajnie, że Ci się podobało :)) Kaca nie mam - lata praktyki :)) Buuziak! M.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się