adolf Opublikowano 7 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2009 Cienie zaprzęga wiatr w umarłych wozy Księżyc rytmicznie kurczy się na niebie, Jak wielkie serce skute w srebrne lody Gdy gwiazdy pchają nieruchomą ziemię. Ciszę przecina struna wiejskiej drogi Którą wzburzyła wojsk szara kolumna zdmuchuje zieleń z drzew koron - pochodni ich pieśń nieznana, uciskana w ustach. Może nie było, prócz nas, tam nikogo, Lecz jak wyjaśnić szmer słyszany nocą Głos co powtarzał: : "i wy przeminiecie" Jak wody serce zastyga w kamieniu Opadłym na dno, kręgi łącząc z brzegiem. Oni granicę wytyczają niebu.
anna_rebajn Opublikowano 7 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2009 Bardzo dobry wiersz. Przeczytałam z prawdziwą przyjemnością. Rytmiczny, spójny, świetnie poprowadzony od początku do końca. Jak dla mnie - super.anna
teresa943 Opublikowano 8 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2009 Adolfie, masz dar do pisania klasycznej poezji. Przeczytałam jak zwykle z przyjemnością. Serdecznie pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się