Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

poparzone usta
wypaczone gusta
płonie
skrzydlaty mustang
wrze krew w grdyce
widzę
corvus albus
wbija się w korpus
oszust
to biała broń
Ironia głów
nów
i wznów tchnienie
mów pięknie
wyglądaj
ja
brzemię oddam
zgoda

Opublikowano

hmm...
pierwszy wiersz... nazwe go ciekawym
nie podoba mi sie, ale nie jest to dla mnei jakis tragiczny utwór więc pozostaje mi czekać na następne...

pozdrawiam
Tera

Opublikowano

Przepraszam za „bart” pomyliły mi się klawisze chodziło mi o bard celt., poeta i pieśniarz staroż. Celtów, układający i recytujący wiersze, zazw. z towarzyszeniem harfy, ku czci władcy, dawn. władców i ich czynów a. opisujące historię, tradycje, genealogie a. prawa relig. plemienia (por. aojdowie; minstrel; wajdelota); przest. przen. lit. poeta; wieszcz.
POZDRAWIAM!!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie łam się Pan i piszPan dalej ;)

Podoba mi się i forma i treść.

szarpanie moim zdaniem uzasadnione:)

pozdrawiam - Mirka
Opublikowano

Przepraszam, ale nie mam ostatnio weny, może to przez zmęczenie, dużo się dzieje w moim życiu. Praca, zmiana miejsca zamieszkania, samotność, to wszystko nie dobrze wpływa na rozwój umysłowy. Pozdrawiam!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...