Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
opowiem ci o radiu Teksas, które do dzisiaj gra mi w skórze.

wszyscy ludzie udają nieśmiertelnych w swoich fotelach
obitych skórami: huśtają się pragnąc dotknąć boga - rękami,
które nie raz zgrzeszyły. ich bracia i siostry, z krwi i kości,
i malowanych krajobrazów są tylko organizmami wielkiej
łamigłówki. od dzisiaj nikt nie oddycha bez pozwolenia,
nikt nie dusi się słowami bez powodu;
wielkie proroctwa
przekazywane od pokoleń przypominają jaskółki - wijące
gniazda w sercach, obojętnie zamieniając płótna w poezję,
a poezję w Teksas. wszyscy ludzie udają nieśmiertelnych:
przerywają ciszę wraz z bezmiarem wstających świtów.
Opublikowano

grzesznicy nie zawsze odkrywają swoich bliskich, są zajęci zupełnie czymś innym, a oni by chcieli zostać zauważeni, w końcu. dlatego z krwi i kości, bo prawdziwi, a z malowanych krajobrazów, bo przecież mogą okazać się całkiem mili. porównałabym to do kontaktów Freda i Scrooge`a z Opowieści Wigilijnej Dickensa

Opublikowano

Nie rozumiem takiego podziału tj. na grzeszników i nie-grzeszników.
Zresztą nawet gdyby go uznać, wiersz powinien się zaczynać
od ‘grzeszni’, a nie ‘wszyscy’.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   te dywagacje niby o fikcji mają naprawdę ukryty sens do kłamstwa ciągną przewrotne myśli lecz godnie żyć to ważne jest
    • @violettaNa mindfulness zamienili,                    bo kiedyś tu byli,                    a może odwrotnie,                    nikt tego nie cofnie. Pozdrawiam Violu.
    • @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Dziękuję Ci za ten mądry, spokojny komentarz z nutą niepewności na końcu - to "obym się nie mylił" mówi dużo - masz nadzieję,  ale jej nie idealizujesz Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Bardzo dziękuję!   U mnie był zapach lawendy - u Ciebie jest zapach naszych ciał - konkretny, ludzki. I to jest mocniejsze. Ten powrót do realu "z konieczności" - to zdanie sugeruje, że rzeczywistość stała się czymś, do czego się wraca tylko wtedy, kiedy nie ma wyjścia. Nie z tęsknoty, nie z wyboru - z konieczności. Dziekuję za ten piekny wiersz.    Serdecznie pozdrawiam. :)    @[email protected]   Bardzo dziękuję!    Paradoks Moraveca pasuje tutaj idealnie, choć kiedy pisałam wiersz, nie myślałam o nim wprost. Ale to właśnie jest sedno tego paradoksu, prawda? Że maszyna bez trudu ułoży wersy o czułości, ale nie poczuje zapachu ani szelestu sukni obok. Bo to, co dla nas najprostsze i najgłębiej ludzkie - zmysły, obecność, ciepło - jest dla algorytmu nieosiągalne. I odwrotnie. Gamerzy i Black Haty - dwie strony tego samego świata- jedni żyją w wirtualu z wyboru i radości, drudzy z premedytacją i celem. Ale obaj wiedzą, że real bywa mniej wygodny. A "ale heca" - myślę, że to jest bardzo filozoficzne.   Pozdrawiam serdecznie.  
    • bo właśnie z tobą idę przez życie stokrotki biedronki chcą zatrzymać ja kalkuluję i kupię tyle  ile potrzeba moja miła   w stokrotce widzę całe niebo i tylko w tej co łąkę zdobi czasem jak ptaki które lecą wznoszę się ponad poziomy :))
    • @Jacek_Suchowicz  Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)     Nie trzeba współczuć, to tylko gra, zwykła zabawa mojej wyobraźni. Wiem, że w człowieku dobro wciąż trwa, a świat na co dzień wygląda przyjaźniej.   Kłamstwu się oprzeć to trudna rzecz, czasem nas kusi i plącze nam drogi. Lecz czarne myśli odrzucam dziś precz, ten wiersz to fikcja, nie powód do trwogi.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...