Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie do rymu nie do taktu
niczym twarz moja w Twoim oku
obraz codzienności w odbiciu szarozielonego nieba

Zapominasz się czasem i uśmiechasz się
do mnie
do wszystkich
Zapominaj się częściej proszę

Tak pięknie można o Tobie pisać
nigdy jednak dosyć pięknie
To tak jakby próbować cały ocean
jednym łykiem
A najładniej można o Tobie milczeć

Nie zamykaj oczu
Tak promiennie w nich wyglądam...

Opublikowano

podobają mi się dwie całostki, mam na myśli

zapominaj się częściej proszę

to tak jakby starać się (o?) cały ocean
jednym łykiem


ale reszta to już nie bardzo, takie trochę ciapci ciapci..

no, ale to tylko tak subiektywnie
pozdrawiam:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niezmiernie podoba mi się "twarz moja w Twoim oku"
Przy odpowiednim oświetleniu, w czyjejś źrenicy, możemy się przejrzeć
jak w lustrze, tylko w zmiejszonym wymiarze.
Trochę za dużo w wierszu "się".
Nie mam pomysłu, ale warto się zastanowić, jak to zmienić, bo warto.
Ogólne wrażenia po przeczytaniu, w moim odczuciu pozytywne,
wiersz mi się podoba.
Pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena dom w stylu nie lubię poniedziałków :) wolę naturalne domy, wkłada się w nie swoją energię:)
    • chcąc ulżyć tęsknocie wracał do chwil utrwalonych na czarno białych fotografiach na których jego żona a moja babcia patrzyła nań uśmiechnięta przeglądając je opowiadał o młodości której fragment trzymał przed sobą widząc w wyblakłych barwach kolory najcenniejsze dzisiaj patrzę podobnie jak on kiedyś na te same lecz bardziej wyblakłe zdjęcia i odkrywam w nich coś co oddala moją tęsknotę
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   ale te konwalie......   wiem są fajne ale cholernie niebezpieczne.   nie trzymaj ich w domu.   też wolę od technologii zapach siana i lasu.   dziękuję Alu:)         @LessLove   mój Boże.   piękny Twój komentarz i ja za niego pięknie dziękuję:)   serdecznie pozdrawiam:)         @iwonaroma   dziękuję Iwonko:)   aż mnie samym szarpnął:)   ale dla poezji nie będę się oszczędzał:)   pozdrawiam:)            
    • @Łukasz Jurczyk   Przejmujący obraz relacji międzyludzkiej - samotności we dwoje, napisane z perspektywy człowieka, który nie ma już nadziei na miłość, a jedynie na przetrwanie. Jest kimś z zewnątrz, "obcym psem" , kimś, kto nie pasuje do  emocjonalnego świata. To, co kobieta bierze za "troskę", dla narratora jest chłodnym "rachunkiem". Dla niego emocje mają cenę, której on nie jest w stanie lub nie chce zapłacić. Bezinteresowność nie istnieje. Relacja opiera się na wymianie korzyści a nie na uczuciu. Widoczny jest brak wspólnej przyszłości, jest tylko fizyczna bliskość. Potwierdza to wykrzykiwanie obcego imienia przez sen - kobieta myślami jest przy kimś innym. Nie są razem z miłości, pożądania czy wyboru. Są razem, bo nie mają dokąd pójść. Są na siebie skazani przez los, brak alternatyw, ekonomię lub strach przed całkowitą samotnością. Ta część jest mocno psychologiczna i egzystencjalna.    Ty śnisz o kimś innym, ja liczę dni, które nam zostały, złączeni brakiem wyboru.   Jesteśmy jak dwa statki, uwięzione na mieliźnie, bo zabrakło nam dróg do morza.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...