Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

-CYKASZ SIĘ?
-NIEEEE.ALE CSIIIII.
-DOBRA JA TEZ NIE.
-OOOYCHOOO!
-ZRESZTĄ WIESZ, ŻADEN WSTYD SIĘ BAĆ, TAK TO NATURALNA REAKCJA JEST NA NIETYPOWĄ SYTUACJĘ, NA BARDZO NIETYPOWĄ SYTUACJĘ TAK, TAK. NO WIESZ,
SMOK ZIEJE OGNIEM I ....ZNOWU ZIEJE. NIE ZNACZY, ŻE ZARAZ CYKOR JAK TROCHĘ STRACHm, NO NIE? BO WIESZ, ŻE CYKOREM NIE JESTEM, TO WIESZ.

-UUUUUUUUUUU SHREK!!!! WYMSKŁO CI SIĘ? STARY, TY UPRZEDZAJ ZANIM
POPUŚCISZ.JA SIĘ TU CIESZĘ GÓRSKIM POWIETRZEM!
-WIERZ MI OŚLE GDYBYM TO BYŁ JA, TO BYŚ JUŻ NIE ŻYŁ. TO ZAPACH SIARKI. CHYBA ZBLIŻAMY SIĘ DO CELU.
-TAAA...SIARKA NIE WIESZ CZASEM... SIARKĄ MI TU OCZU NIE MYDLIJ!! WIEM CO POCZUŁEM, SIARKA PRZY TYM TO PERFUMA!!

-TROCHĘ TO ZANIEDBANE, ALE ZA TO JAKA DZIELNICA. HE HE HE. YYYY
SHREK, YYYYYY PAMIĘTASZ JAK MÓWIŁEŚ, NO, ŻE OGRY MAJĄ WARSTWY?
-A CO?
-BO WIEDZISZ, HYHY, JEST TAKA SPRAWA, YHHHH. OSŁY WARSTW NIE MAJĄ, MY NASZE LĘKI NOSIMY JAK ODZIEŻ WIERZCHNIĄ...
-ZARAZ, ZARAZ OSŁY NIE MAJA ODIEŻY.
-TY NIE BADŹ TAKI MĄDRY!
-TO MI TERAZ MOWISZ ŻE MASZ LĘK WYSOKOŚCI?!
-NIE ALE ODCZUWAM DYSKOMFORT NA MYŚL O STARYM MOŚCIE NAD PRZEPAŚCIĄ PEŁNĄ LAWY.

wiem, ze to nie wiersz, ale to sa moim zdaniem najlepsze (albo przynajmniej jedne z najlepszych) textow ze "Shreka" a ze tak teraz na czasie jest, to pozwolilam sobie je tutaj zamiescic :)
Opublikowano

no wlasnie tak mi sie jakos wydawalo ze to miejsce raczej na wiersze anizeli na cytaty z ulubionych filmow.
kiedys rozwinela sie pewna dyskusja na bardzo malo ambitnym portalu onet.pl (ale nie mi tu oceniac portale...), na temat cytatow filmowych, moze wiec takie forum byloby lepszym miejscem na zwierzanie sie z wrazen filmowych...
mimo wszystko pozdrawiam...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...