Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oto porcja zdjęć z występu ze szkoły nr 113 w Krakowie
(niech trochę sobie zdjęcia powiszą, potem je dorzucę do wątku głównego pt "oglądamy")

1. - Zespół: "Przystanek na żądanie"
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/090c41c7c278d9fe.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f8c91beddfd4102f.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/909baa268eff2c0b.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/21d92d6e5a9cb264.html

2. - Maciej Talik robi show:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eee868e30b755cc8.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b990d2281a9366fe.html
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084873097985954
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084925195966466
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084982047535202

- Maciej Talik: poeta
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a2edd236886cf3aa.html

3. Maria Krawczyk z zespołu: "Małe ważne sprawy"
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eef6eb68582101c4.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d6554a412ff379ec.html
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084654021988674

4. prowadząca poetka: Beata Korybko
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ccb1faea977235d5.html
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084395184835618

5. Michał Krzywak męczy jakiś wiersz
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2197619fed721d29.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b7fe3d29b88b3c6.html

6. Michał Krzywak i Adam Maria rozdają nagrody
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320086179764060194

7. Adam Maria ściska dłonie
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320086230076803298

8. A tak pracowała komisja jury:
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084125326970930

9 Beata Korybko u boku samej pani dyrektor
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084721953153938

10 Nasze artystki - Beata Korybko i Maria Krawczyk otrzymują bukiety:
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084823799029714
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084759733042114
www.picasaweb.google.pl/wojegaleria/PRZYMIERZEPOLSKOAUSTRIACKIE1683?feat=directlink#5320084846181951042
(w tle Zbigniew M. Korepta i Adam Maria)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


staramy sie;)Michał kurcze skad Ty tyle zdjęć wytrzasnąłeś?:)

hmm..no pięknie! jak jakoś tam się splotłoby
to jak jakoś tam wyjdzie to może i Krk
nigdy nic nie wiadomo,
gratuluję sprężystości (:J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...