Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1. Sztuka się wysztuczniła, uczucia uczuliły, konkrety rozkroczyły.

2. Poezja się przelała, zalała, zalazła, polazła i rozlazła w sosie barbecue.

3. Nie mając na celu zniesmaczania bojom ani girlom grillowania, stwierdzamy jednak iż:
Poezja powinna podniecać, posiadać, pieprzyć
Powinna pocić, parskać, polować,
Przeć, piłować, przepychać.

4. Słowo należy wycisnąć, wyżąć, wysuszyć z wszelakich sosów, galaret, kiśli, aby tak solidnie suche stanęło sobą samym wyostrzone.

5. Ratujemy nasze słowo wyciągając je z oceanu słówek
Skażonego ropą uczuć i materiałów uczuciopochodnych.
Wyławiamy je chroniąc tym samym przed kolejną katastrofą
tankowca z sosem barbecue.
Ratujemy, wyciągając je na wyspy będące zarazem piedestałami,
na piedestały będące zarazem sznurkami do suszenia.
Wywieszamy nasze słowo wierząc że sznurki te pociągną wiele za sobą.

6. Nie tworzymy sztuki tylko słowa.
Nie tworzymy świata tylko okulary bez szkieł, rękawiczki bez materiału, buty bez podeszwy.

7. Nie szukamy szczęścia, szwindli, śpiworów, syropów, natury, numizmatów, nerek ani noży. To wszystko znalazły już nasze ręce, oczy i uszy ( nie zapominając o nogach).

8. Szukamy wysuszonych odpowiedzi na pytania które rozpłynęły się, rozlały zanim zakotwiczył znak zapytania.
Szukamy waty szklanej prawdy, granulatu wody oświeconej, suszu kompotowego z kompotu świata.

9. Wolni od wolności zamykamy się w słowach
które wyzwalają, ale nie po przez rozwolnienie, wodosłowie czy zaczulienie
a po przez parowanie kompotu, wykrwawienie osocza, wysypywanie soli z łez.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A dla orki bobu? Tu bobik Roalda
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Lenore Grey Wyszperalem ten wiersz:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Charles Baudelaire   Człowiek i morze   tłum. Bronisława Ostrowska     Człowieku wolny! Zawsze kochać będziesz morze. Morze jest twym zwierciadłem. Ujrzysz w nim twą duszę, W nieskończonych fal piennych mgle i zawierusze, A myśl twa niemniej gorzkiej ma głębi bezdroże.   Lubisz grążyć się w własnych obrazów odbicia: Pieszczą je twoje oczy, ramiona — a serce Zapomina o własnej żywota rozterce, Słuchając jego skargi, zawodzeń i wycia.   Równie dumni i mroczni jesteście oboje: Człowieku, nikt nie zbadał dna twego tajnicy! Morze, nikt nie zna bogactw twych skrytej skarbnicy! Tak zawistnie strzeżecie tajemnice swoje.    A przecie wieki przeszły w bezdennej otchłani, Odkąd wzajemna walka na siebie was żenie — Takeście ukochali ból, śmierć i zniszczenie, O wieczyści wojowie — bracia niezbłagani!        Przypisy [1] pienny (daw.) — tu: pienisty, spieniony. [przypis edytorski] [2] grążyć — pogrążać, zatapiać. [przypis edytorski] [3] tajnica — tajemnica. [przypis edytorski] [4] żenie (daw.) — tu: gna, popycha. [przypis edytorski] [5] takeście ukochali — dziś:tak ukochaliście. [przypis edytorski] [6] niezbłagany — nieubłagany. [przypis edytorski]
    • @viola arvensisBardzo dziękuję Violu za Twój wpis i twoje życzenia - wiem, że na pewno szczere. Bardzo to doceniam. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97Dziękuję Bereniko za obszerny i jakże ważny komentarz i za Twoje miłe słowa odnośnie mojego wiersza. Cóż, staram się jak mogę, chociaż czasem odnoszę wrażenie, że moje wiersze są szorstkie i wzięte na żywca obrazami z tamtych chwil i sam nie wiem czy to dobrze czy źle. To jest taki mój styl nieco reporterski w wierszach gdzie chcę opowiadać młodemu pokoleniu w taki sposób, żeby poczuli się uczestnikami tamtych wydarzeń. W moich opisach nie ma zbyt wielkich achów i ochów, a raczej staram się czytelnika możliwie jak najlepiej skonsfrontować z realiami, które opisuje. A co do zespołu "Sabaton 40/1", którego słuchałem na okrągło to bardzo go podziwiam i jak każdy też chciałbym być może kiedyś zostać tekściarzem ich piosenek, bo robią kolosalną i bardzo dobrą robotę o przywracaniu chwały na bohaterów. Tak, słyszem, że rząd londyński starał się zatuszować incynent z niezaproszeniem Polskiego Dywizjonu na późniejsz mityng /namiastkę defilany ale ostatnie poszła ich minimalna garska (dużo porezygnowało). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...