Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

schodzę niżej
otwieram patrzę szukam
szukam
nie widzę już świata
szukam
oddycham nierówno
i ciszej i ciszej
widzę przez mgłę
nie znajduję słów
pędzę biegnę
potrzebuję
czekam
odkrywam
ekstatycznie otwieram
zamykam
zamykam
otwieram
moja osobista –
- masturbacja intelektualna

Opublikowano

nie wiem dlaczego ale w momencie "otwieram zamykam" widzę jak zmagasz się ze swoją puszką mózgową. osobiście wolę się inaczej masturbować :)
poza tym jaki po tym musi być ból głowy...

Opublikowano

Witaj
Wiersz - jak dla mnie - dość nieciekawy z tego tytułu, że brzmi po prostu jak wyliczanka, gdyż wyliczasz jedno za drugim, w związku z czym trudno doszukać się w tym jakiegoś głębszego sensu, nie mówię jednak, że to zły wiersz - idea ciekawa, gdyby trochę bardziej nad nią popracować... może? Sama mam na koncie kilka podobnych wierszy i wiem z doświadczenia, że ludzie nie podchodzą do nich entuzjastycznie

Pozdrawiam cieplutko :)

Opublikowano

Cześć,

Ktoś napisał wyliczanka. Bzdura. Ktoś napisał, że trudno się doszukać głębszego sensu. Bzdura. Bo jaki to głębszy sens tkwi w masturbacji? Czy mi się wiersz podoba, czy nie... to nie jest aż tak ważne. Najważniejsze jest to, że da się poczuć zmaganie. Ciężar czegoś, co nam się może nie podobać. Co mi się nie podoba.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ach. Znalazłaś mnie :)   Dziękuję   Mam z tym problem.  Pozdrawiam serdecznie.
    • @Poet Ka   raczej nie.    surrealistyczny w duchu, z symbolicznym podbiciem znaczen.
    • Wiersz napisany ku czci Polaków, którzy zginęli podczas ostatniej wojny światowej. Wygłoszony w czasie oficjalnych uroczystości, w dniu 1.09.2025r.,                      o godz. 4.45.   Mamo … Tak mi zimno. Właśnie dla Ciebie teraz wschodzi słońce, zaświeci Ci piękny dzień, Jaki spokój, jaka cisza, nic nie słyszę...   A chciałbym teraz Ciebie usłyszeć, mamo moja, Szum Twojego morza, śpiew lasów bieszczadzkich, Twoje burze na mazurskich jeziorach.   Chciałbym zobaczyć jaskółkę Twoją, jak szybuje po wiosennym niebie, I pszczoły pracujące na polnych bławatach, Których kolor tak uwielbiałem...   Alem utulony w te chłodne trawy, Delikatnie kołyszące się w rytmy mgieł o świtaniu...   Biłem się o Ciebie mamo, broniłem Cię jak tylko umiałem, Dziś przegrałem. I zostawiam Cię samą, mamo, moja Ojczyzno...   Ale Ty zrodzisz miliony cudnych serc dziewcząt i chłopców, Którzy uniosą Cię w zaczarowany świat polskiej chwały.   Którzy uczynią Cię najpiękniejszą Ojczyzną na Ziemi... I śpiewać o Tobie będą ptaki jesienią, I machać skrzydłami o Tobie będą lipcowe motyle. A deszcz ci zamruczy pieśń ku twojej chwale...   Czerwone niebo faluje nade mną. Widzę skrzydlate, białe konie, Co białą ciągną karetę. Patrzą na mnie zapraszająco...   Mamo, moja ojczyzno! Nie zapomnij o mnie. Mamo... Mamo... Mamo... … ...
    • Ech tam, przy porodzie to już wszystkie są zdrowe i takie same;) Pzdr.
    • @Lenore Grey   bo ja właśnie......wstyd przyznać ale nie znałem Twojej twórczości.   dopiero teraz:)     już mnie ujęłaś plasttycznością obrazowania.   to coś takiego jakbyś potrafiła tworzyć obrazy bez horyzontu.   przestrzenne.   to bardzo rzadka umiejętność.   będę Cię czytał:))))   przepraszam za literówki - piszę na smartfonie.   to nie jest dobre tłumaczenie.   wiem.   wybacz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...