Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
tym, którzy są

z gór zeszło słońce wiatr mi troski rozwieje
teraz będę pił ze złotego rogu i am the lizard
king i can do anything


zwalone pnie stojąca woda
cisza żółta niewyraźna

kobiety przychodzą kobiety odchodzą przyjaciel
zostaje i na promenadzie znów potrafi być pięknie
kiedy gwiazda spada prosto do fosy

znowu deszcz
znowu idę

(III 2009; K-ko)
Opublikowano

Trochę ten podniosły język kłóci mi się z kursywą w obcym języku, dziwnie to wygląda i brzmi.
Taka pieśń ku pokrzepieniu serc. Jest w tym metoda jakaś, ale jeszcze ten język, jak dla mnie zbyt dumny, zbyt podniosły, chociaż piękny żal w nim słychać. Gwiazda spadająca prosto do fosy - to mi się najbardziej spodobało.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nijaki ten wiersz. nie klei się tu nic.
Myślę Leno, że dedykacja jest ok, nie jest absurdalna, autor dedykuje ludziom, którzy są z nim, nie ma to nic wspólnego z filozofią.

nic nie poradzę, nie podoba mi się dedykowanie tym, którzy są (nadymane). chodzi mi o zapis.
ps. na wiosnę dopaminę polecam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zgadzam się z Agnieszką.

Dla mnie tak na plus :

tym, którzy są

z gór zeszło słońce
będę pił ze złotego rogu i am the lizard
king i can do anything

zwalone pnie stojąca woda
cisza żółta niewyraźna

kobiety przychodzą kobiety odchodzą
zostaje i na promenadzie potrafi być pięknie
kiedy gwiazda spada prosto do fosy

znowu deszcz
znów idę
Opublikowano

uo, ile komentarzy, to może po kolei=)

Emu Rouge: cóż, te słowa są tu bardzo ważne, kluczowe rzekłbym. dlaczego psują? poza tym, te troski to też taki zakamuflowany, sparafrazowany cytacik;). z... Ogniem i Mieczem=)

Magda Tara: idę;)

Franka Zet: nie wszystko musi być jasne=)

Tomasz Piekło: ja wiem, czy się kłóci? kursywa to Morrison, myślę, że picie ze złotego rogu etc. jak najbardziej współgra z frazą 'jestem królem jaszczurem, mogę zrobić wszystko'

jacekdudek: idziemy?;)

Lena Achmatowicz: cóż, dedykacja ma to do siebie, ze jest dla autora i osób, którym się dedykuje. ale skoro już musisz wchodzić w filozofię, to byt wcale nie musi być. taka subtelna różnica: Byt i Bycie. pisałem już powyżej jaki ma to związek z resztą. a ma bardzo duży. no i zestaw z końcówką. feministki? trudno. wiesz, jestem facetem, nie moja wina, nie napisałem nic, co nie byłoby prawdą. zważ na fakt, że może chodzić zarówno o przyjaciela jak i przyjaciółkę.

BARBARA JANAS: dzięki za plus=)

Bernadetta1: jest niezbędna;). pisałem powyżej dwa razy co i jak=)

Opublikowano

a co do tego ma pseudoefedryna panie G?
pytam zupełnie poważnie, bo np jeśli ten wiersz nie wiąże się jakoś z piciem tussipectu, to robi się z tej poezji hit generator (patrz: co by tu jeszcze napisać zaskakującego...)
zdrówko
Jimmy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


koncepcję rozkminiłem, ale chodziło mi raczej o szukanie zaskoczenia wierszem, inaczej: czy ten tytuł nie jest jakimś dziwnym przejaskrawieniem?

Jak dla mnie efedryna nie przywraca sił, człowiek się tylko poci i wkurza (a i z kopem bym polemizował, właściwe słowo to zaj o b).
zdrówko
Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Przecież lubisz emocje, ciągłe 180tki. Zaskoczenie przez duże Z. Witaj w moim labiryncie synaps.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @MIROSŁAW C. wojna, ta najprawdziwsza , ta oblepiająca człowieka jak skóra wszędzie, jest cicha i intymna. Nas karmi się czymś innym niestety o niej. Dobrze, że jeszcze jest poezja, która ma ambicje jednak nazywać ją prawdziwie.
    • @APM Nieobecność to chyba najważniejszy, definiujący porządek rzeczy element rodziny. I chyba wiersz ten nad tym się pochyla.
    • @Le-sław   Dziękuję za komentarz.  To ciekawe, co piszesz o nauce - faktycznie, im więcej wiemy, tym horyzont pytań bardziej się oddala. Może szczęście nie leży w znalezieniu odpowiedzi, ale w samej odwadze ich zadawania?   Równanie  E=mc2 w poezji brzmi wyjątkowo dobrze! Skoro materia to tylko forma koncentracji energii, to słowa są prawdopodobnie najczystszą jej postacią - potrafią przecież "elektryzować". Pewien mój ulubiony fizyk mówi, że  mechanika kwantowa (a dokładniej jej rozwinięcie, czyli Kwantowa Teoria Pola) nie twierdzi, że materia nie istnieje. Chodzi o to, że materia nie jest tym, czym nam się na co dzień wydaje.   Pozdrawiam.  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    To wcale nie off top - ta analogia między nowotworem komórkowym a społecznym jest bardzo trafna. "Złośliwy podział" działa na każdym poziomie - biologicznym, psychicznym, politycznym. I wszędzie ten sam mechanizm- zdrowa tkanka pożerana przez coś, co rozrasta się bez kontroli. Świetnie to ująłeś!    Serdecznie pozdrawiam.  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!    "Świat zostaje bez ozdób" - piękne określenie. Depresja nie dodaje ciemności, tylko usuwa filtry. I nagle widać szkielet rzeczywistości. A życie obok faktycznie toczy się tak samo - i to jest może najbardziej nieznośne.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • Jan co mieszka we wsi pod Markami jada tylko potrawy z grzybkami. Mówi, że dzięki grzybkom, może się bardzo szybko skontaktować ze swymi przodkami.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...