Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jednym zaproszeniem
wszystkie drzwi otwarte
czekają na znak

tylko powietrze
unosi kosmyki
świat poznajemy zmysłami

twarz miałaś znaną
widzianą kilka razy
w malinowych okularach

tysiące zamówień
każde przypadkowe
jak ja

a zwierzenie ambitne

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czytam i czytam...coraz bardziej czuję wieloznaczność...
treść można odnieść do kobiety, ale też sięgnąć o wiele, wiele głębiej...
i ta pointa :)
warsztatowo też wg mnie ok
no, no ładnie

serdeczności :):)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czytam i czytam...coraz bardziej czuję wieloznaczność...
treść można odnieść do kobiety, ale też sięgnąć o wiele, wiele głębiej...
i ta pointa :)
warsztatowo też wg mnie ok
no, no ładnie

serdeczności :):)
Każdy wiersz można odnieść do kobiety:)
pozdrawiam serdecznie
Opublikowano

ciekawe spojrzenie,
chociaż" każde przypadkowe jak ja'
raczej zanosi na nie bardzo, bo przecież
każdy ma coś z wyjątkowości zdaje się,
ale być może właśnie Autor to wyodrębnia
tymi okularami i wielościami oków (:J.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ludzie czasem znajdują się przypadkiem w znaczącej sytuacji
pozdrawiam serdecznie:)
co prawda to prawda, (:wzajemnie
oby pomagali, tak bym tego nie wyczytała, a w życiu!
ale teraz zostałam oświecona

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wierszyki   wiersz idzie jak pieśń, ale pod pieśnią pracuje rana.   jest w nim i ziemia, i granica i ten przedziwny cięzar losu, który człowieka nie opuszcza nawet wtedy, gdy zmienia państwa, języki, strony świata.   bardzo mnie ujęło, że tutaj pamięc nie jest archiwum, tylko ciałem jakby niesionym przez   słowo, przez droge, przez garść konkretu.   właśnie dlatego ten utwór tak mocno oddycha .   bo on  nie opowiada o wykorzenieniu, tylko samo z niego mówi.   piękna, głęboka poetycka robota :)    
    • @huzarc   dziękuję serdecznie :)       @wierszyki     też tak sobie pomyślałem.   piękne dzięki :)       @andrew   święta prawda :)   pięknie dziękuję :)    
    • @huzarc   przejmujący wiersz.   zwłaszcza tam, gdzie wojna przestaje być wydarzeniem, a staje się stanem sumienia i obecnoscią niemal domową.   finał jest świetny bo nie krzyczy, tylko osiada w czytelniku   jak coś, czego nie da się już usunąć z pamięci .    
    • @vioara stelelor     tym wierszem  nie idziesz do czytelnika , tym wierszem go otulasz.   jest w nim coś rzadkiego,  czułosć, która nie musi krzyczeć, żeby płonąć.   to romantyzm najpiękniejszego sortu.   nie z papierowych uniesień, lecz z prawdziwego drżenia serca, z tej namiętności, ktora umie być jednocześnie delikatna i nieodwołalna.   "jesteś” brzmi tu jak zaklęcie, jak ocalenie świata, a finał z naszyjnikiem   dobrego czasu jest po prostu olśniewający .   zmysłowy, ciepły i boleśnie piękny.   ten wiersz zostaje pod skórą.   we mnie.  
    • @Annie Pociągnę temat wierszem ale muszę się namyśleć, dziękuję Przepięknej niedzieli
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...