Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie robię zdjęć w miejscach które odwiedzam
chwilowo zamieszkuję – nie jestem zdobywcą
szczytów choć na niektóre się wspiąłem
w krajobrazach zobaczyć twarze z daleka

książki otwierają się w arkusze
tylko w cudzym samochodzie zasypiać
i budzić się z uczuciem dotarcia do celu

im większy dystans tym lepszy przyjaciel
czasem nawet żal gdy zbyt blisko
(pachniało u niej kwiatami a ja
zdążyłem tylko że jestem polakiem)

zostanę na noc i rano zjem śniadanie
(niektórzy tego pragną po prostu)
zapiszę ją w telefonie i może kiedyś
jak wejdę na kolejny szczyt zobaczę

Opublikowano

Don Silencio najwyraźniej brak ci tematu. Płaściutkie dywagacje na temat " osobności " peela, okraszone dygresjami, komentarzami i puentą rodem z telenoweli, robią przygnębiające wrażenie. Pachnie to wszystko kabotyństwem.
Słabo.

Opublikowano

Lecter - nie mam dzieci ani żony, nie jeżdżę tramwajami, nie pracuję i nie uczę się, stąd brak tematów (ale chyba zbyt metaforycznie czytasz jakoś...)

Barbara - masz rację, dlatego ten szczyt, ale jest tak jak chciałem

Skrzydło - tak wychodzi jak się jeździ autostopem...


ano, dzięki za komenty i czytanie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis   Wioluś. Twój wiersz mówi mi o byciu pragnieniem. o byciu ogniem, który wie, że może spalić ,  a mimo to chce trwać. czytając mam wrażenie, że oddycham  szybciej,  jakby naprawdę ktoś stał na granicy snu i świtu, nie chcąc puścić tej jednej, ostatniej chwili bliskosci. jakbyś powiedziała ze jestem błędem w Twoim systemie, ale błędem, który płonie. Wiolu. przyszłaś ze swoim wierszem i przyniosłaś słońce. w świecie poezji zaświeciło one też. pięknie zaświeciło.  
    • @Berenika97 Kiedyś pisałam wyłącznie rymem i wiem ile to 'kosztuje'  Zważywszy na szalę zamiłowań do pióra, cenię wyżej takie pisanie i pewnie tak mi zostanie, co nie oznacza, że jednak 'skręcam' i próbuję innych dróg. A Jacek Suchowicz pewnie mi tego nie daruje :)       
    • @Natuskaa   Piękna metafora strategicznego myślenia. Kruk kontra gołębie - to pokazuje różnicę między planowaniem a chaosem. To pytanie na końcu zmusza do myślenia. Kiedy wytrwałość staje się nadmierną ostrożnością. Świetnie  prowadzisz od obserwacji natury do filozoficznego pytania.  Pozdrawiam. 
    • Ta miniatura ma swój kolor.    pozdrawiam 
    • Bardzo sugestywny i niepokojący obraz — zimowy pejzaż przechodzi tu płynnie w ludową, niemal groteskową wizję śmierci. Podoba mi się sposób, w jaki sacrum miesza się z codziennością: karczma, rynek, tłum i symbolika zaświatów tworzą razem ciężki, filmowy klimat. To wiersz, który bardziej się przeżywa niż tylko czyta — zostawia w głowie surowy chłód i dużo przestrzeni do własnej interpretacji. Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...