Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Opuściłabym pierwszy wers, ponieważ jest w tytule
a dalej bym tak:

Szalik rozciągnięty
w czasie i przestrzeni,
oczko w lewo,
oczko w prawo dla zabawy,
wzór nieznany,
losu szydełko.


Ciekawe przesłanie w tej miniaturce.
Podoba się.
Pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Opuściłabym pierwszy wers, ponieważ jest w tytule
a dalej bym tak:

Szalik rozciągnięty
w czasie i przestrzeni,
oczko w lewo,
oczko w prawo dla zabawy,
wzór nieznany,
losu szydełko.


Ciekawe przesłanie w tej miniaturce.
Podoba się.
Pozdrawiam :)


Przyznaję rację, choć wrodzony osioł się we mnie odzywa.
Zmiana dokonana, dzieki.
Pozdrawiam KKK
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Pozdrawiam szydełkując. KKK
jedno ale: to 'dla zabawy' jest takie figlarne
a może tak miało być że się czasem plącze
nitka, no dobra tyle o ile pogadała,dobrze:)J.
*a ten skrót KKK to pewno KrzysztofKurcKocha*
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Pozdrawiam szydełkując. KKK
jedno ale: to 'dla zabawy' jest takie figlarne
a może tak miało być że się czasem plącze
nitka, no dobra tyle o ile pogadała,dobrze:)J.
*a ten skrót KKK to pewno KrzysztofKurcKocha*

Kocham szalenie
szalejące kochanki,
na szczęście bez wzajemności,
i tylko w przerwach w szydełkowaniu,
oczko w prawo.

Krzysztof Konrad Kurc
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jedno ale: to 'dla zabawy' jest takie figlarne
a może tak miało być że się czasem plącze
nitka, no dobra tyle o ile pogadała,dobrze:)J.
*a ten skrót KKK to pewno KrzysztofKurcKocha*

Kocham szalenie
szalejące kochanki,
na szczęście bez wzajemności,
i tylko w przerwach w szydełkowaniu,
oczko w prawo.

Krzysztof Konrad Kurc
:)jak w jedno prawo to fajno, jeden wzór podobno
wyłazi, serdecznie J. [wiersz dobry i tyle, temat:na czasie
tak jakby];
chociaż szydełkiem trudna sztuka(...)
trzeba mieć sporo cierpliwości itd.;
miło że odszyferkowałeś Krzysztofie, zgadza się skrót

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ina, wydasz oranż na ...rozsady Wani?
    • Do wiejskiego kościółka na koncert kolęd Zjechali się brzuchaci dygnitarze z miasta O pyzatych gębach i złotych implantach. Zasiedli w pierwszych ławkach, a te aż   Zatrzeszczały, choć z dębowego drewna. Chór niósł melodyjne śpiewy, na które echo Odpowiadało, odbite od gotyckich sklepień. Poruszali niemo ustami, jakby znali słowa.   Jeden trzymał się za portfel, a inny rzucał Na tacę grube pliki fałszywych banknotów. A gdy umilkła ostatnia dźwięczna nutka Z organowych piszczałek i nastała cisza,   Hrabiostwo w futrach wyszło do swoich aut I odjechało, skryte za ciemnymi szybami. Na klęczkach zostali ci, zniesmaczeni butą I chamstwem, w ciszy szeptali modlitwy.   Wdychali ostatnie ulotne zapachy kadzidła, Jakby wciąż czekali na własne nabożeństwo. Słabnącą staruszkę przy zimnej ścianie Ujęli pod ręce, posadzili obok siebie i uściskali.   Na duszach zrobiło im się raźniej, a przez Barwne witraże ujrzeli spadającą gwiazdę. I nagle, w zadumie, posłyszeli dźwięki, które Wydobywały z siebie średniowieczne cegły.   Pieśni i kazania w nich utrwalone przez wieki, Jak szum morza w muszli, poniosły się wokoło. Nie chwycili za śpiewniki, lecz siebie za dłonie „Oj, Maluśki, Maluśki” na ustach nieśli.   I oto kościół oddychał znów pełną piersią. Gdy zgasły reflektory, a świece lekko mrugały, Przytuleni do siebie, szczęśliwi, pełni nadziei, Poczuli, że to jest najprawdziwszy Boży dom.
    • Andrew   bawiliśmy się w wojnę   damy wyprowadzały wojowników  słuchaliśmy melodii   marsz sokoły nie zginęły   później było normalnie krew siniaki straty pieniężne  źle obstawiony tucznik   teraz za znośne pieniądze  pozwalamy wybranym cieszyć się parkinsonem
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aro, zabawa - wab Azora
    • miałam sen że nie było Boga świat w pustkę zaczął wpadać a słowa leciały przez ręce i chwiałam się w posadach
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...