mały_dzielny_toster Opublikowano 2 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 (nastawiam płytę gramofonową, czarną o tak, czarny ma wiele znaczeń) jak włosy, koszule, buty dawny mój anioł i tabaka w milionach odcieni całe tamto lato smakowało przytrafieniem najmocniej pamiętam ciebie zapachami palącym beton słońcem, także nie było się czym zachłysnąć - aż do bólu ust najlepiej pamiętam nasze spacery niemądre niebo nie robiło wrażenia sięgałam ci do kostek gdzie było najlepiej będąc niczym więcej ziemią na dłoniach zmartwionego człowieka nikomu nie powiem z żalu skóra pęka odkąd minęło jestem sobą i strasznie mi z tym niedobrze _ Z dedykacją bardzo osobistą i bardzo bez sensu.
paper_doll Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Ten tekst jest pewnego rodzaju odstępstwem od reguły, że anioły w poezji zazwyczaj zwiastują literacką apokalipsę. Bardzo dobry, nie przesadzony, co często bywa atrybutem wierszy emocjonalnych dla. Przypadł mi do gustu, bardzo. p.
Dawid D. Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 nie jest w cale tak dobry, jak by się wydawało. kilka pokracznych przerzutni oraz nafaszerowanie uwielbieniem do kogoś z inwersjami nie tworzą dobrej konsystencji wiersza. może gdyby był napisany bardziej w skondensowanej formie bez peela z głową w chmurach, wymazanym dżemem z pączka. nic oryginalnego in minus
paper_doll Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Pokracznych przerzutni? Z czystej ciekawości - gdzie? :) Inwersje widzę dwie (a może trzy) ale możliwe, że nadmiar pracy rzucił mi się na wzrok i odczytanie :) Podkreślę raz jeszcze - pytam z czystej ciekawości. Bo wiadomo, opinia jest jak dupa :) p.
Dawid D. Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no właśnie, jak dupa, czasem warto przyjrzeć się jej, jeszcze raz żeby się nie nadziać ;) przeczytaj kilka razy na głos wszystko będzie widoczne miło ;)
paper_doll Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no właśnie, jak dupa, czasem warto przyjrzeć się jej, jeszcze raz żeby się nie nadziać ;) przeczytaj kilka razy na głos wszystko będzie widoczne miło ;) Tzn. ja sie swojej opinii przyjrzałam... I nadal się z nią zgadzam. Dla mnie jest widoczne na tę chwilę i bez czytania na głos :) Naprawdę :) p.
mały_dzielny_toster Opublikowano 2 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie odebrałeś tego wiersza w sposób, który ja chciałam mu nadać. Nie wiem dlaczego przerzutnie mają być pokraczne (nie lubię tego słowa), i już na pewno nie zgodzę się z tym, że ten wiersz jest nafaszerowany uwielbieniem. Ten wiersz to wyrażenie takiej myśli "fajnie wtedy było, co?', ale skoro tak to odbierasz to Twoje święte prawo - dziękuję za uwagę i spostrzeżenia, tylko proszę jednak mi tutaj nic tym dżemem nie mazać, bo się lepić wszystko będzie. Pozdrawiam.
Dawid D. Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie odebrałeś tego wiersza w sposób, który ja chciałam mu nadać. Nie wiem dlaczego przerzutnie mają być pokraczne (nie lubię tego słowa), i już na pewno nie zgodzę się z tym, że ten wiersz jest nafaszerowany uwielbieniem. Ten wiersz to wyrażenie takiej myśli "fajnie wtedy było, co?', ale skoro tak to odbierasz to Twoje święte prawo - dziękuję za uwagę i spostrzeżenia, tylko proszę jednak mi tutaj nic tym dżemem nie mazać, bo się lepić wszystko będzie. Pozdrawiam. pozdrawiam dżemik zlizany ;)
Ewa_Kos Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 O, ileż fantazji w tym utworku.Może by tam coś podkręcić, ale z drugiej strony szkoda świeżości:))) Pozdrawiam:)) Ewa
Dawid D. Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, no problemos muerte ;)
Franka Zet Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i w ogóle podobasie. Pozdrawiam :)
mały_dzielny_toster Opublikowano 2 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ????? !muerte to śmierć po hiszpańsku!
Dawid D. Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ????? !muerte to śmierć po hiszpańsku! ooops a jak się to stało, że jest muerte :D nie mam pojęcia
Pancolek Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Nie jest to wiersz wybitny, ale kupuję go ;) dobry tytuł i zdanko w nawiasie.
paper_doll Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Natomiast komentarz Dawida D. jest wybitny :) Dziwnie się na mnie patrzą w robocie, bo podejrzanie głośno zaczęłam się śmiać do excella :) p.
BARBARA_JANAS Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 A mi się podoba klimat, dotyk i emocje. Pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 3 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2009 odkąd minęło jestem sobą i strasznie mi z tym niedobrze Mądrze piszesz tosterze... : )
Fagot Opublikowano 4 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2009 Ciekawy i dobrze poprowadzony wiersz, gdzie każde słowo ma swoje miejsce i wymowę. Jednym słowem - dobry Pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 4 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2009 Tosterku dobry wiersz, wyważony:)pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się