Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy on to ma
to co przyciąga moją uwagę
rwie się a gorąc uderza
mówię- słowa plączą się
usta o pomoc wołają
każdy gest zapiera oddech
czy tego chcę czy nie
pragnę cała płonę
spełnia tęsknoty i sny
przytula mnie czule
krew burzy się myślę
wiem --------------

ma to czego brak

Opublikowano

[color=#696969]
to czego Ci brak

co Cie przyciąga
rozrywa
rozpala

to czego pragniesz tak

jak nigdy
jak zawsze
jak teraz

to co jak rajski ptak
przepada i znów się pojawia

czy ten jegomość, żak
czy on to wszystko ma?[/color]

bardzo ciekawe, pozdrawiam! :)

Opublikowano

Autorka wiersze pisze, pisze o tym jedynym zdaje się i to jest głównym
motorem jej poezji, czy jakoś tak; mało chyba jest nastawione na czytelnika,
bo co on z tego ma wynieść? zastanowić się nad sytuacją którą Autor opisuje?
hm no takie przemyślania(...),temat jak najbardziej poza tym,
płoniaście

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki za odwiedzenie Droga Judyt !Autorka ...pisze o tym ...było dawno,ale wciąż żywe!
Pozdrawiam serdecznie!
dawno i żywe, nic nie rozumiem(:
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


aha znaczy się wszyćko pochodzi ze wspomnień te wiersze(...);
a kto mówi że na gorąco trza, wolna wola Autora(: mm to stare ma znaczenie,
że umieszcza się tutaj, (chyba)
płoniaście
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


aha znaczy się wszyćko pochodzi ze wspomnień te wiersze(...);
a kto mówi że na gorąco trza, wolna wola Autora(: mm to stare ma znaczenie,
że umieszcza się tutaj, (chyba)
płoniaście

Oczywista Judytko !
Dziękuje za zainteresowanie moim wyskrobanym!
Uściski!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


aha znaczy się wszyćko pochodzi ze wspomnień te wiersze(...);
a kto mówi że na gorąco trza, wolna wola Autora(: mm to stare ma znaczenie,
że umieszcza się tutaj, (chyba)
płoniaście

Oczywista Judytko !
Dziękuje za zainteresowanie moim wyskrobanym!
Uściski!
bo napisało się mnie 2 tyg temu" abcd sprzed czterech lat"
i umieściłam w W, potem też umieszczałam 'stare'i zastanawiło mnie
to jakby wyjęte z archiwum, lecz jak ma znaczenie tzn. że może i
na światło dzienne dlatego czasem się wypuszcza, ot taka refleksja ma,
nie ma za co:)płoniaście[wyskrobane czy nie; ujrzało]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ciemność zapada bardzo szybko. Nagle jestem gdzie indziej. Zdążyłem uciec, lub raczej to coś mi pozwoliło. Widzę znowu ten sam cień. Jego źródło zostawiłem na zamglonym horyzoncie. Skrawki mroku krążą między drzewami, by po chwili zniknąć   Co za ładny sad, rześkie powietrze, nasycone zapachem słodkich owoców, pomarańcz, śliwek i jabłek.    Nieopodal wirują dźwięcznie, tancerki na łąkowej scenie. Upleciona z porannej mgły, gdzie krople rosy, niczym kryształowe latarnie, migoczą cicho szeptane lśnienia.   Oświetlona poświatą w kształcie pięciolinii oraz dźwięcznych nut, sama w sobie jest dziełem sztuki.    Pszczoły w kolorowych sukienkach, nakładają łyżeczkami wyrzeźbionymi z wosku, odrobinki miodu do maleńkich kubeczków, wyżłobionych w mroźnych sopelkach.   Strumyk przezroczysty tak bardzo, że widać przez niego myśli ryb, unosi wilgotną ożywczą wstęgę ukośnie do zielonej falującej trawy. Srebrzysty wąż pląsa na wszystkie strony, opłukuje drzewa i mnie, z cuchnącego brudu.    Jestem wewnątrz, lecz mogę oddychać. Nawet lepiej niż powietrzem. Słyszę skowronka. Siedzi na fali wznoszącej. Dosięga śpiewem daleki brzeg. Klucz wiolinowy z armią nut, drąży tunel do błękitnego brzmienia muzyki. Kapią stamtąd, odrobinki słodkiego, do nieprzytomności piołunu.   Po drugiej stronie horyzontu widzę następny. Muszę sprawdzić, co jest za nim. Pod sklepieniem umysłu szybują niewiadome. Obijają niewidoczne ścianki, niczym fruwające ćmy. Żeby tylko nie przylgnęły wygodnie do światła, zgłębiając złudną istotę sensu    
    • @wiedźma   ja Ciebie też pozdrawiam i bardzo serdecznie dziękuję:)   wszystkiego dobrego:)    
    • @Poet Ka marzą się krągłości co owiną:)
    • @Charismafilos bardzo udane akrobacje:)
    • @Wochen karuzela uczuć i emocji przeplata się w wersach.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...