Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdyby wszystkie domy były okrągłe
wolne od zalegania w kątach szeptania
błądzenia w ich cieniu

co z konfesjonałem?

wyzute z kańciastych skosów pomiędzy
cytrusowymi wieczorami a smakiem granatów o brzasku
jedwabiki na krągłych udach

co z pajęczym szczęściem?

i gdyby tak wciąż na siebie wpadać
w końcu następowałby początek
bez pieca
i czadu

co z kominiarzem?

okrążone skulone noce
bez powitań dla pożegnań

wzrokowo porządnie
i tak na okrągło

co z nami?

Opublikowano
gdyby wszystkie domy były okrągłe
wolne od zalegania w kątach szeptania
błądzenia w ich cieniu


a wiesz Kasieńko, że w Londynie domy studentów są okrągłe, a wiesz poaczemu?
coby nie s.ali po kątach :P
sorki tak misie:P
a wiersz super,
tylko nie wymagaj żeby konfesjonał też na okrągło, :P
o rany, coby to było
uściski skrzydlate
Opublikowano
Marek Stasiuk
Wdzięcznam za uduchowione przeżuwanie, kłaniam się pełna szacunu.
:)
Patti Patti
Dziękuję za wizytę i czytanko - nie wszystko da się ogarnąć ... i tak na okrągło.
;)
Magda Tara
A niech skrzypi!
Dopóki jest o czym ... stękać - znaczy, że w normie!
;)
Złamane Skrzydło
Lubię Twoje wkręty - a i w kątach u Ciebie całkiem, całkiem... się dzieje i niech nie odkłada!
;)
Andrejch
Miło gościć, fajnie, że zagrało.
;)
Klaudia nicole
To świetnie - polecam się.
:)
Franka Zet
Nie wiem, co Ty tam w tych kątach klepiesz - nie klep - poklep/oklepuj/ i na oklep! Powodzenia!
;)

Wielgachne dzięki Wam - serdeczne pozdrówki :)
kasia
Opublikowano
wzrokowo porządnie
i tak na okrągło

co z nami?


i to jest najważniejsze pytanie po "gdybankach"...jest jak jest i niech tak zostanie :)
ładnie to pociągnęłaś od początku do końca...hehe...dobrze, że nie na okrągło...
serdeczności Kasiu :))
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA @hollow man Potwierdzam, żadne inne tego skromnego urodą jabłuszka nie przewyższy smakiem i składnikami. Mam w ogrodzie. @KOBIETA @hollow man  "Kobieto", zapraszasz do Raju. A grzech zawsze smakuje zalotnie.   P.S. Potwierdzam, żadne inne tego skromnego urodą jabłuszka nie przewyższy smakiem i składnikami. Mam w ogrodzie.
    • Ten mokry płaszcz zdejmowany z siebie wydaje mi się najciekawszym zabiegiem ;-) Czy to płaszcz po deszczu, czy mojry kitel chirurga wojennego - można sobie wyobrazić. Ludzie po różnego rodzaju pracach w korporacjach zwykle są taki złaknieni komplementów. Bardzo od mnie różne spojrzenie, ale bardzo ludzkie, charakterystyczne w tym swoim słowotoku , co  w dzisiejszym przepełnieniu "cyfrologicznym" warte zauważenia. Pzdr.   Czy to płaszcz po deszczu, czy mojry kitel chirurga wojennego - no sama bym tego nie wym,yśliła, gdyby nie literówka :-) *tacy
    • @Nata_Kruk wrócisz do  siebie, to zbyt delikatne,on myśli, że jest sobą, cięgle działa dla dobra innych,to lustro widzi obłudę,albo.. Dziękuję za ...uwagi,obecność...   Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • poznaliśmy się poza układem współrzędnych tam gdzie mapy tracą temperaturę a czas mierzy się wyłącznie w stopniach wychłodzenia nie było stołu ani rzeczy tylko ta pora wieczoru w której świat wyłącza ogrzewanie i każe radzić sobie samym zdejmowaliśmy dzień z ramion jak przemoczony mundur pod spodem - drżenie ciche, systemowe którego nie zgłasza się na pogotowie twój głos nie był dźwiękiem był impulsem szedł przez sploty pominięte w atlasach prosto w ciszę która nagle dostała rozrusznik odległość to nie przestrzeń to stan hipotermii organizm pamięta ciepło ale nie wie jak je odzyskać nie pytamy o jutro jutro jest procedurą planową my prowadzimy interwencję słowa same ustawiają się w parametry jakby wiedziały że od nich zależy drożność sensu a ja po prostu bałem się że znowu będzie zimno wczoraj powiedziałaś: "jesteś termoforem dla mojej duszy” i po raz pierwszy nie chciałem być niczym więcej bo miłość to nie ogień to ciepło które zostaje gdy przestaje się umierać mróz cofnął granice świat przestał być oddziałem ratunkowym temperatura znaczeń wzrosła o jeden stopień wystarczająco twoje zdanie nie było komplementem komplement nie ratuje tkanek to był sprzęt medyczny dla duszy w stanie ostrym prosty skuteczny dowód że obecność - nawet przesyłana światłem ekranu - przywraca krążenie jakby monitor EKG na chwilę zaczął wyświetlać imiona zamiast linii nie dotknęliśmy się jeszcze a jednak lód w naczyniach włosowatych pęka od środka bo miłość nie potrzebuje iskry jest stabilnym ciśnieniem pod którym dusza przestaje przeciekać przez palce nic nie zostało nazwane nazwy obniżają temperaturę tego co chce żyć miłość zaczyna się w zdaniu wypowiedzianym szeptem które zostaje w pokoju jak ciepło resztkowe po ocaleniu nie musimy się go uczyć ono jest jak odruch bezwarunkowy którym ciało podpisuje zgodę na życie kiedy się spotkamy przyniosę je ze sobą jak kartę wypisu ze świata mrozu powiem tylko: tętno miarowe.              
    • @KOBIETA Piękny 'soczysty' wiersz czuję nuty jabłka na języku czytając go :))   Podoba mi się!   Pozdrawiam serdecznie     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...