Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wybrali miejsce na ziemi
-zbudowali dom.
Posadzili jabłonki i śliwy
-od frontu krzaczki róż.
Spełniali pragnienia -
-urodziły się dzieci.
Czas biegł niepostrzegany
-mijał przystanki życia
jak kadry z niemego filmu.
Glosy domowników ciche
nie rzadko podniesione,
ostrzegające szczekanie,
-dom żył,tętnił sprawami.
Dziś na bladej ścianie portret
o nijakim kolorze osnuty pajęczyną.
W sadzie dojrzałe jabłka,
których nikt nie zbiera.
Krzewy róż ,kradnąc złote promyki ,
gąszczem zarosły front domu.
Gościem raz w miesiącu
tylko listonosz.

Jak szybko mija czas
jak szybko nas gasi.

Opublikowano

treść pełna zadumy, ale dla mnie za dużo enterów...
ten fragment bym oddzieliła i połączyła wersy
troszeczkę mieszając

Dziś na bladej ścianie portret
o nijakim kolorze osnuty pajęczyną.
W sadzie dojrzałe jabłka,
których nikt nie zbiera.
Krzewy róż, kradnąc złote promyki,
gąszczem zarosły front domu.
Gościem raz w miesiącu
tylko listonosz.

Jak szybko mija czas
jak szybko nas gasi.


starzejemy się i przemijamy (gaśniemy) wraz z upływem czasu...

ładny obrazek tylko trochę warsztat szwankuje...a szkoda...
serdeczznie pozdrawiam :)

Opublikowano

Wybrali miejsce na ziemi... Hm, dla mnie trochę szkoda, że po zobrazowaniu czasów ciepłego ogniska domowego następuje ukazanie tych braków... ale cóż, w końcu o tym utwór jest. Warsztatu dziś nie poprawiam, żeby nie być aż zanadto czepialską;) Chciałabym tylko zapytać, co rozumiemy tu przez niemy film? - bo wyobrażenie mam, ale pytam z ciekawości zamysłu.
pozdrawiam;)

Opublikowano

Konkretnie i obrazowo; no właśnie - brak mi miejsca na interpretację, ponieważ wszystko już dopowiedziałaś.

W myśl znanego powiedzenia o budowie domu, zasadzeniu dzrzewa i spłodzeniu syna - brak mi nowej perspektywy, świeżego odniesienia.

Pozdrówki :)
kasia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta wiosna- najpiękniejszy czas:) 
    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...