Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to jest forum
forum jest otwarte
wszystko, co dotyczy wierszy i komentarzy powinno być jawne
to chyba nie problem oddzielić życie forum od niezwiązanych z nim rozmów?
Opublikowano

tak, to prawidłowa reakcja. tym bardziej uzasadniona, kiedy autor na negatywną ocenę swojego utworu potrafi odpowiedzieć jedynie obelgami wysyłanymi komentującemu na priva.

na przykład ty, marianno, nie umiesz podjąc dyskusji o wierszu odnosząc się do konkretnych zarzutów pod adresem wiersza (podkreślam - wiersza, nie autora!) tylko wypisujesz inwektywy w prywatnych wiadomościach. wiem, bo sam tego doświadczyłem. i jak widzę nie tylko ja. na szczęście jesteś jedyną tego typu personą na tym forum. przynajmniej ja z nikim równie żałosnym się nie spotkałem.

a wszystkim, którzy mają styczność z takimi mariannami, sugeruję korzystanie z opcji "ignorowani"

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



potrafię przedyskutować każdy wers i każdy poruszony przez siebie temat,
jednak po wypowiedzi czytelnika z gatunku j.w. nie mam na to najmniejszej ochoty:

zły ton- koleżko :(

z opcji 'ignorowani' ja też czasem korzystam ;]
mam zapchaną skrzynkę dosłownie i jeszcze zdarza się, że emaile otrzymuję,

a na imię mam M/arianna :)
- z woli taty/tak, jak i babcia- a nie jakoś tam tak, że trudno odgadnąć, ponieważ nie figuruje w rejestrze imion USC

napisał(a): marianna ja
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



potrafię przedyskutować każdy wers i każdy poruszony przez siebie temat,
jednak po wypowiedzi czytelnika z gatunku j.w. nie mam na to najmniejszej ochoty:

zły ton- koleżko :(

z opcji 'ignorowani' ja też czasem korzystam ;]
mam zapchaną skrzynkę dosłownie i jeszcze zdarza się, że emaile otrzymuję,

a na imię mam M/arianna :)
- z woli taty/tak, jak i babcia - a nie jakoś tam tak, że trudno odgadnąć, ponieważ nie figuruje w rejestrze imion USC

napisał(a): marianna ja

a teraz leć i stawiaj minusy od strony 287 w Zetce - ale poważnie- i co na to powiesz?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...