Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za parawanem skryłam
swoje łzy i żale.
Nie wstydzę się wcale
tego co przeżyłam.

Kryję łzy w mrozie,
kto pozna płacz i lęk?
To pod wozem.
Co dobre to sen.

Popłynę z zimnym wiatrem
choćby na koniec świata,
byleby za dobrem
i bez cięgów bata.

Poprawiony

Za parawanem skryłam
swoje łzy,żale.
Nie wstydzę się
tego co przeżyłam.
Kryję łzy w mrozie
kto pozna płacz,lęk
pod wozem zostaje.
Co dobre to sen.
Popłynę z zimnym wiatrem
choćby na koniec świata,
byleby dobrze było
i bez cięgów losu.

Opublikowano

Dziękuje Bernadetto1 za konkretny komentarz !
Tak mi te rymy wlazły ...piernik wie skąd .Często łapie się na tym , ze napisałam cosik a tam rymy-i wtedy nie wiem ,czy pójść za rymem czy zmienić ?Postaram się go przefastrygować,a może go usunę?!
Pozdrawiam serdecznie!

Opublikowano

Pozwoliłam sobie troszkę poprzestawiać Twoje słowa,
mam nadzieję, że nie weźmiesz mi tego za złe:

"za parawanem skryłam
bezsilną żałość skargi
przed światem
w poduszce chowam strach

nie wstydzę się płaczu
ale we śnie łzy na mrozie
mogą zbudzić gradem
raz uśpiony lęk

polecę z północnym wiatrem
nawet pod wozem
byleby
woźnica złamał bat"

Wydaje mi się, że to oddaje sens tego - co chciałaś powiedzieć,
ale nie wiem na pewno.
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A dla orki bobu? Tu bobik Roalda
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Lenore Grey Wyszperalem ten wiersz:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Charles Baudelaire   Człowiek i morze   tłum. Bronisława Ostrowska     Człowieku wolny! Zawsze kochać będziesz morze. Morze jest twym zwierciadłem. Ujrzysz w nim twą duszę, W nieskończonych fal piennych mgle i zawierusze, A myśl twa niemniej gorzkiej ma głębi bezdroże.   Lubisz grążyć się w własnych obrazów odbicia: Pieszczą je twoje oczy, ramiona — a serce Zapomina o własnej żywota rozterce, Słuchając jego skargi, zawodzeń i wycia.   Równie dumni i mroczni jesteście oboje: Człowieku, nikt nie zbadał dna twego tajnicy! Morze, nikt nie zna bogactw twych skrytej skarbnicy! Tak zawistnie strzeżecie tajemnice swoje.    A przecie wieki przeszły w bezdennej otchłani, Odkąd wzajemna walka na siebie was żenie — Takeście ukochali ból, śmierć i zniszczenie, O wieczyści wojowie — bracia niezbłagani!        Przypisy [1] pienny (daw.) — tu: pienisty, spieniony. [przypis edytorski] [2] grążyć — pogrążać, zatapiać. [przypis edytorski] [3] tajnica — tajemnica. [przypis edytorski] [4] żenie (daw.) — tu: gna, popycha. [przypis edytorski] [5] takeście ukochali — dziś:tak ukochaliście. [przypis edytorski] [6] niezbłagany — nieubłagany. [przypis edytorski]
    • @viola arvensisBardzo dziękuję Violu za Twój wpis i twoje życzenia - wiem, że na pewno szczere. Bardzo to doceniam. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97Dziękuję Bereniko za obszerny i jakże ważny komentarz i za Twoje miłe słowa odnośnie mojego wiersza. Cóż, staram się jak mogę, chociaż czasem odnoszę wrażenie, że moje wiersze są szorstkie i wzięte na żywca obrazami z tamtych chwil i sam nie wiem czy to dobrze czy źle. To jest taki mój styl nieco reporterski w wierszach gdzie chcę opowiadać młodemu pokoleniu w taki sposób, żeby poczuli się uczestnikami tamtych wydarzeń. W moich opisach nie ma zbyt wielkich achów i ochów, a raczej staram się czytelnika możliwie jak najlepiej skonsfrontować z realiami, które opisuje. A co do zespołu "Sabaton 40/1", którego słuchałem na okrągło to bardzo go podziwiam i jak każdy też chciałbym być może kiedyś zostać tekściarzem ich piosenek, bo robią kolosalną i bardzo dobrą robotę o przywracaniu chwały na bohaterów. Tak, słyszem, że rząd londyński starał się zatuszować incynent z niezaproszeniem Polskiego Dywizjonu na późniejsz mityng /namiastkę defilany ale ostatnie poszła ich minimalna garska (dużo porezygnowało). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...