Waldemar Talar Opublikowano 17 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 kiedyś czułem żal że tak szybko rośnie chłonąc sady i ogrody ogrodzone sztachetami za jakimi istniał raj raj do zabaw i swawoli w jakim kozy psy i konie każdy po swojemu ale jednak z nich się śmiał dzisiaj spacerując ulicami i po parkach których kiedyś tu nie było jestem bardzo dumny dumny z faktu że to miasto w cztery strony się rozrasta wybaczając że wchłonęło miejsca bliskie sercu
Franka Zet Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 Fajny temat, ciepło podany Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pogrubione bym wycięła. I jeszcze jedno [quote]i wybaczam mu że wchłonął chyba wchłonęło, czy nie chodzi o miasto ? Pozdrowienia.
Eliasz Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 Franiu - masz rację wg mnie puenta jest za smutna - co rzutuje na resztę.
Baba_Izba Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 Podobnie myślę i czuję, kiedy odwiedzam moje "stare śmieci", będące kiedyś peryferiami a obecnie znajdują się we wnętrzu miasta. Serdeczności - baba
Bernadetta1 Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 Waldku sentymentalnie i uczuciowo:)...fajna prosta forma,parę drobnych błedów-ale to juz pisano przede mna;)...podoba sie:)...trafia:)pozdrawiam:)
HAYQ Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 do uwag Franki dorzuciłbym: "wybaczając, że wchłonęło miejsca bliskie sercu" Temat konkretny, bo zawsze na czasie :) Pozdrawiam Waldku.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 Szkoda tych zielonych płuc wydartych przez miasto, smutne to, ale to dziszejsza prawda. Ogólnie się podoba. Pozdrawiam, Bolek.
Monika_Gromala Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2009 Zgadzam się z przedmówcami, że bez zaznaczonych słów wygląda dużo lepiej. Wbrew pozorom istnieją jeszcze takie "wyspy szczęśliwe", na które i do których można uciekać, byle dalej od miasta. Na południu jest ich sporo :)
Waldemar Talar Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba wchłonęło, czy nie chodzi o miasto ? Pozdrowienia. Witaj Franiu - z twoich rad skorzystałem - wiersz bardziej ułozony się stał dzięki nim . Dziękuje za odwiedziny i za słowa - fajny i ciepły. miłych snów życzę
Waldemar Talar Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się z twej wizyty Eliaszu - puenta powiadasz za smutna . No cóż miłe wspomnienia zawsze smucą ponieważ czasu nie zawrócisz a szkoda. pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobry wieczór miła Babo - cieszę się bardzo że podobnie jak peel myślisz i czujesz odwiedzając miejsca które przypominają młodsze lata - jest to bardzo miłe dla każdego zwłaszcza jeżeli wspomnienia są radosne. spokojnej nocy życzę
Waldemar Talar Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za odwiedziny błędy już poprawione. Cieszę się bardzo że jest sentymentalny i uczuciowy pozd. gorąco
Waldemar Talar Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Za odwiedziny wielkie dzięki kolego. Z twoich uwag również skorzystałem bo są słuszne i sensowne. pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Bolesławie. Cieszę się ze wiersz przypadł. Wielkie dzięki za wizytę i kom.oraz pozdrowienia . Ja też serdecznie pozdrawiam
Waldemar Talar Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moniko cieszę się z twych odwiedzin i kom.z wyspami szczęśliwości które jednak istnieją mimo wszystko- może tylko nie zawsze je spostrzegamy - a szkoda bo są warte zauważania. pozd.
Eliasz Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się z twej wizyty Eliaszu - puenta powiadasz za smutna . No cóż miłe wspomnienia zawsze smucą ponieważ czasu nie zawrócisz a szkoda. pozd. no tak, masz rację... wobec tego dobra puenta zmieniam zdanie, dobra puenta bo prawdziwa Eliasz
M._Krzywak Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaczynam od uwag technicznych - w takim utworze nie może łamać się rytm (a co za tym idzie: akcenty, średniówki itp...). Przerzutnia 2 strofy w wersie 3 już łamie szyk, a 4 wers tejże strofy praktycznie nie do odczytania (szczególnie czytając wiersz publicznie). Wers 1 3 strofy już gubi średniówkę, popatrz na wers 1 i 2 I strofy: 1 2 3 4/ 5 6 1 2 3 4/ 4 6 7 8 a patrz na tą: 1 2/ 3 4 5 6 dobrze by to sobie wszystko pookładać. Treścią w tej chwili nie mogę się zając (właśnie dostałem zadanie bojowe:(, ale mam wrażenie, że przy dobrym ułożeniu tekstu nabierze ona rumieńców. Pozdrawiam.
Alicja_Wysocka Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldku, usunęłam powtórzenia. Nie wiem czy słusznie, bo może miały wzmacniać przerzutnię. Przepraszam za ingerencję, może ktoś jeszcze wypowie się na ten temat. Pozdrawiam niedzielnie :)
Waldemar Talar Opublikowano 19 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Michale za wymienienie grzechów wiersza. Postaram się jakoś to poukładać by nabrał rumieńców. Dzięki za znalezienie chwili i kom. pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 19 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldku, usunęłam powtórzenia. Nie wiem czy słusznie, bo może miały wzmacniać przerzutnię. Przepraszam za ingerencję, może ktoś jeszcze wypowie się na ten temat. Pozdrawiam niedzielnie :) Takie ingerencje zawsze są dla mnie miłe Alicjo. Myślę ze bez powtórzeń faktycznie lepiej brzmi . Dzięki za chwilę i podpowiedz z której jestem rad. miłej pogody życzę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się