Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz wzbudził refleksję:
czym jest, dokąd prowadzi życie?

życie doczesne jest zbliżaniem się (tli się, spala się na popiół)
do wieczności,
poprzez śmierć nastąpi odrodzenie (taka nowa roślinka)

bardzo mi się podoba, Tomku, to głębokie widzenie...
aha, jeszcze tytuł: życie człowieka jest poezją pisaną przez Chrystusa...
tak to odbieram...
serdecznie pozdrawiam :))
Krystyna
Opublikowano

Widzę że wiersz Ewoluuje, ciekawe przemyślenia, ale jak dla mnie to forma jeszcze troche niedopracowana, to znaczy pourywane to wszystko strasznie, może być pourywane, ale mniej , bo jak dla mnie to teraz trochę przeszkadza w odbiorze.

Pozdrawiam R.

Opublikowano

Nie widzę tu treści..Co chesz powiedzieć? Nie zgrywa się ze sobą to wszystko, papieros - kruchość życia? hm... a co dzieje się w tabernakulum?
Ty jestes tabernakulum, kosmos bracie, przestrzeń bez przestrzeni, materia obrana z niej samej...pomyśl

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dziękuję Krystyno /
zmieniony nieco/ wykształcony /

uszanowanie ./

tak rzeczywiście...wykształcony i to sporo;
wskazuje kierunek myśli o nieco innym odcieniu,
ale nadal bardzo ważny...sięga w głąb ducha...
ja tak rozumiem...

radości życzę :)))
Krystyna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
    • @beta_b Obrazek psychologiczno-liryczny, świetnie namalowany  ... Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...