Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziś Ciebie inną spotkałem
byłaś tak niewinna,
takiej Ciebie nie widziałem
błaś całkiem inna.

Dziś inaczej już spojrzałaś
na mnie w Nowym Roku,
wesołe ogniki miałaś
z tą iskierką w oku.

Moment-przeszyło mnie mrowie
wystarczyło mgnienie,
zamieszało całkiem w głowie
to jedno spojrzenie.

Znów nadzieja się wzbudziła
w mgle oczy spowite
i łezka się pojawiła
kojąc myśli skryte.

Tak jak perła się zaszkliła,
to jedno spojrzenie,
na mej twarzy wyrzeżbiła
ciepła ukojenie.

Opublikowano

Nie znam wieku autora... ale przeczytawszy wiersz, wyobraziłam sobie chłopaka odbywającego służbę wojskową, który pisze do swojej dziewczyny po... powiedzmy, wspólnym Sylwestrze.
Ciekawe, czy by ją ucieszył...?
Bardzo cieplutko pozdrawiam... :)

Opublikowano

Kurcze, dobrze się czytało, jakoś tak... praWdziwnie i tak szczerze.
Prosto, niewyszukanie - ale rymy bele jakie, wybacz.
Nie jest to poezja wielkich lotów, ale mnie (wróblanej) wystarczy - bo ... dziś tak mam ;)

I wielkie do wywałki - taka półpozytywka, za ladunek emocji i dobre chęci - na dobry początek.

pozdrawiam
kasia

Opublikowano

Myślę, że mógłbyś jeszcze popracować nad tym tekstem.
Z powodzeniem można go skrócić przynajmniej o 1 zwrotkę.
(Są powtórzenia: "wesołe ogniki miałaś z tą iskierką w oku."
"Dziś Ciebie inną spotkałem"takiej Ciebie nie widziałem")
Utrzymujesz dość dobry rytm, faktycznie z wiersza przebija szczerość,
z nutką naiwności (pozytywnie).
Zajrzę jeszcze.
Pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...