Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Początki niemal zawsze piękne
a w niepamięć idą końce
które rozproszone w drodze czasu
ze smutkiem jednak powracają
niesione wiatrem wspomnień
smagają nasze myśli
nieszczerze skryte za murem
i sprawy niedopowiedziane
rozwleczone po wsze czasy
nie umrą same z siebie
w pamięci pozostawią rysę
samotnie w ciszy przypomnimy sobie
siłę dawną niby przypadkiem zatopioną
w nurcie ewolucyjnej adaptacji
zabiliśmy człowieka

Opublikowano

Nie wiem jak będzie...
Jest nieszczególnie.
" Końce " cierpią na brak zdecydowania : w niepamięć idą/ ze smutkiem jednak powracają, w niepamięć idą/ powracają niesione wiatrem wspomnień, rozproszone/ smagają. Nie wiem na czym polega szczerość/ nieszczerość skrycia się za murem i rozwleczenie po wsze czasy ( przestrzeń i czas to nie to samo ), skoro przywołuje się wieczność, to deklaracja nie umierania jest zbyteczna. Pamięć przywołana po raz czwarty ( ! ) z rysy tworzy siłę. Nie wiem czy po " zabiciu człowieka ", to co z niego pozostało, zdolne byłoby do puentującej refleksji.
Adaptacja z definicji wyklucza " zabijanie ".

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Właśnie chodzi tu o brak zdecydowania, czy może lepiej o brak odwagi do przyznania się do błędów.



"skrycie za murem" czyli zasłanianie się pozorami, afiszowanie się z niby dobrymi intencjami, oszukiwanie kogoś- najpewniej z wygodnictwa.



Jednak czas mierzymy w przestrzeni. Umrzemy my, a skutki naszej działalności pozostaną. Pamięć jet w wierszu najważniejsza, gdyż tylko za jej pomocą można się starać naprawić, to co się zrobiło źle. Z rysy nie tworzy, lecz może utworzyć siłę.



Nie do końca. Rozwijając swój egoizm, angażując się coraz bardziej w wyścig o jakieś tam korzyści, co w konsekwencji staje się celem nadrzędnym zabijamy w sobie człowieka.
Albo, chodzi tu o ciągły rozwój ludzkości w różnych aspektach, zaczynając od gwałtownego przyrostu ludności na degradacji przyrody kończąc. Powinniśmy przestać traktować zagadnienie demografii człowieka jako tabu i zacząć otwarcie o tym mówić. Efekt cieplarniany i emisja CO2 jest problemem marginalnym. Egoizm rozrodczy i pazerność bogatych to są priorytetowe problemy w dzisiejszych czasach, a także kluczowa jest umiejętność dostrzeżenia wartości własnego podwórka i umiejętność ochrony zasobów. Nie wspomnę już o pięknie polskiej przyrody, która to w skali wartości polityków jest na samym końcu i której nie potrafią dobrze sprzedać.
Chciałem, żeby wiersz wywołał też takie skojarzenia gdy napisałem o zabijaniu człowieka, ale widać, że jakoś się to nie udało.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97   Centuś Iwo   Na Kleparzu przy straganie kupiec Iwo pełni warte Ceny ma wysokie i serce uparte W handlu zasada jest taka Do ceny z wieszaka Krakowskim targiem dopłacasz trzy czwarte
    • dobre ale proponuję w oddzielnym wątku   ten aktorzyna czy za dychę może za kilka eurocentów bo od początku wstawia lipę i nawet zyskał nie zniechęcił   naród kuglarza potrzebuje króliki same z kapelusza i nic już dodać ani ująć czy można kogoś dziś poruszyć?   Pozdrawiam
    • Posiadają wiele. Przybyli z wyższych wymiarów i również z przyszłości. Mają nie jedną formę, są magikami i artystami. Często iluzjonistami…          Wierzę, że dobro jest szersze.    
    • @Charismafilos Ktoś, kto nadal jest mi bliski w sercu , a kogo już nie ma z nami powatarzał, że miłość kosztuje. I miał rację. To nie cynizm.   Czasem kosztuje  trochę nerwów, dumy, snu, ego. Kosztuje serca, które oddajesz w depozyt, nie wiedząc czy wrócą z odsetkami.   Kosztuje odwagi, by powiedzieć "kocham" i zawierzyć je komuś.   Miłość jest też darem. I obie te stwierdzenia  są prawdziwe.   Najpierw płacisz odwagą, żeby ją dać.   A potem to już tylko dar. Albo się go przyjmuje, albo nie.  Bo " Kochać to dać drugiemu człowiekowi wolność bycia sobą, i jednocześnie dać mu siebie jako dar"  (Rainer Maria Rilke) a  "Miłość to dar z siebie samego dla dobra drugiego człowieka." (św. Jan Paweł II). U mnie taka refleksja po przeczytaniu. Pozdrawiam 
    • @WarszawiAnka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      taka była... przy mężu swawolniku myśli i muzyki. Jej pamięć "odmawiam" w różańcu, jak Ona robiła co dzień. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...