Waldemar Talar Opublikowano 26 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2008 przeraził się okropnie zobaczywszy dno butelki którą wychlał sam więc podszedł do okna stanął na parapecie i krzyknął kurwa mać nie oczekuje litości waszej ani współczucia tylko o jeszcze jedną jedyną proszę flaszkę przy której pragnę zasnąć zanim zobaczę znowu coś coś co nazywacie dnem które bardziej mnie przeraża niż spotkanie z diabłem
M._Krzywak Opublikowano 26 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2008 Nie poznaje Ciebie, Waldemarze w tym agresywnym tonie - tym niemniej całkiem nieźle to wyszło. Pozdrawiam. PS - "j" uciekło :)
Ruffle_puffle Opublikowano 26 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu są błądki. Poza tym nawet ok.
Jan Neck Opublikowano 26 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu są błądki. Poza tym nawet ok. A może chodziło o barda? :D Mi się podoba... Agresywnie, ale w akcie rozpaczy i tak bywa... Sęk w tym, że każdy dno widzi z własnej perspektywy...
kasiaballou Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Stawiam oczy; przed świecznik - na tak !!! pozdrówki, Waldemarze :) kasia
Bolesław_Pączyński Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Podoba się, taki lekki prosty w czytaniu - utopić troski ,do dna. Lecz chwilowo gasi troski diabelski napuj to-czy boski? Pozdrawiam Bolek.
złamane skrzydło Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 coś co nazywacie dnem które bardziej mnie przeraża niż spotkanie z diabłem' to z emocji? te zapomnienia literowe? ale najgorsze jest to, że piszesz prawdę, każdy pijak tak mówi :P macham trzezwo, jak cholera!
Baba_Izba Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Podobno; trzeba osiągnąć dno, żeby się od niego odbić. Peel już prawie, prawie je osiąga. Może się ocknie. Fajny wiersz, pozdrawiam - baba
Waldemar Talar Opublikowano 27 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się że tak oceniasz Michale - wiersz napisany wczoraj dosłownie w trzy minuty - tym większa moja radość . Zdaje sobie sprawę że agresywny ale inaczej o tym nie można . Dzięki za wgląd . pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 27 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu są błądki. Poza tym nawet ok. już poprawiłem - wiersz pisany w trakcie pukania gości . dlatego te błędy się wkradły. Dzięki za miłe słowo o nim. pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 27 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu są błądki. Poza tym nawet ok. A może chodziło o barda? :D Mi się podoba... Agresywnie, ale w akcie rozpaczy i tak bywa... Sęk w tym, że każdy dno widzi z własnej perspektywy... Dobrze prawisz Janku - każdy inaczej a zwłaszcza nałogowiec. Dziękuje za odwiedziny i że się spodobał. pozd,.
Waldemar Talar Opublikowano 27 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło że mimo tak uroczystego dnia zajrzałaś Kasiu. pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 27 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Bolesławie za miłe słowo - dla jednych boski dla drugich diabelski . pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 27 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Byłem trzeźwy pisząc - a jednak uciekły literki . Miło że zajrzałaś Skrzydełko - o bolące prawdzie - warto pisać zawsze. pozd.
Waldemar Talar Opublikowano 27 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam miła Babo - bardzo chce tego ale czy da radę takiemu wyzwaniu. Dzięki za wgląd i fajne słowo o nim. spokojnej nocy życzę
Nata_Kruk Opublikowano 28 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2008 Chyba wciąż za dużo wokół nas takich obrazów, na pewno warto o tym pisać, choćby w takiej formie. Pozdrawiam... :)
Bernadetta1 Opublikowano 28 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2008 Waldku...wybuch emocji...bardzo fajnie:)pozdr
teresa943 Opublikowano 28 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2008 Przedstwiłeś prawdę o wielkim cierpieniu zalewanym z butelki, ale można rozciagnąć interpretację szerzej...wszelkie troski, problemy mają jakieś dno, którego nieraz trzeba siegnąć, by się odbić i wypłynąć na powierzechnię... dobry wiersz :))) Serdecznie pozdrawiam Waldemarze -Krysia.
greg_lipski Opublikowano 28 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2008 dotarlo do mnie a literowki, no coz uwiarygadniaja nie tylko peela, ale rowniez doswiadczenie samego autora :) pozdrawiam
Ewa_Kos Opublikowano 28 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2008 temat opity ze wszystkich stron i ciągle na czasie:( serdecznie pozdrawiam, a w Nowym Roku życzę wiele szczęścia:))) Ewa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się