Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaczęło się źle. Nie tylko fryzjerka spieprzyła włosy.
To nie to, że dopiero teraz.
Tym razem wszystko cuzamen
narosło do niemożliwego,
wyglądem przypominam
znajomego

I jeszcze ta cholera mała i sprytna kotka
zamieszana w sianie po opłotkach
maku z popiołem. Miesza ozorem aż pył leci.
Rozumiem, przyzwyczajenie i tym podobne.
Nie sposób znaleźć sposób na zmiany,
drobne.

Spokojnie?. Nigdy nie będzie,
gdy baba po kolędzie.
Nienormalnie tak żyć,
beż życia poddawać się tej
babskiej modzie

Zacznę od początku.

Porzućcie strach
tu tylko o wiersze chodzi.

Opublikowano

Tak bardzo na gorąco: fajnie się czyta, myślę, że teraz
duuużo lepiej, w każdym bądź razie - wg. mojego odczucia.
Troszkę mnie gniecie to: "z konopii znajomego."
Może jednak odwrócić i :"znajomego z konopii"? Pal licho rym końcowy,
który tutaj nie jest konieczny.
Więcej na razie nie widzę, jeszcze wpadnę, teraz pichcę.
Pozdrawiam serdecznie
- baba

Opublikowano

peel histeryczny, peel nieogarnięty. i wszystko było by w porządku, gdyby jego lamenta dało się bezproblemowo (a przynajmniej w strefie formicznej, tj. składnia, interpunkcja itp.) odcyfrować.
i jeszcze puenta - ni gruszka to, ni pietruszka. - co dziś na obiad? - och, jak Ty nie rozumiesz kobiety.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   "lalka".   nie oglądałem.   może dwa, trzy odcinki.   jeden pamiętam, chyba końcówka serialu kiedy Kamas z Braunek jechali pociągiem ..... gdzieś tam. jechał z nimi jakiś jej kuzyn.   Kamas czyli Wokulski się zdrzemnął a bodajże Łapicki pieścił Łęcką i nęcił ją miłosnymi słowami.   Wokulski się obudził . słyszał ich westchnienia i chyba widział ich pieszczoty w odbiciu szyby.   na najbliższej stacji, w Częstochowie, wysiadł i oświadczył zdumionej Łęckiej, że za cholerę dalej nie pojedzie.   i pamiętam dramatyczne jego słowa:   "Farewell Miss Iza farewell".   ona bodajże zemdlała z wrażenia.     jeszcze jeden odcinek:    Wokulski strzelał się z jakimś hrabią i wybił mu ostatniego zdrowego zęba.   był tam też Rzecki to znaczy Pawlik - świetny aktor!   to tyle z Lalki.   bikiniarzem nie byłem bo moja mama była chyba była za mała żeby urodzić takiego chłopa jak ja.   ale znam te czasy - amerykański sen w Polsce kiedy jeszcze Stalin z Bierutem mordowali kogo chcieli.   Bieruta otruli w Moskwie. Stalina chyba też.     dzisiaj kolorowe skarpety......to obciach trochę jest.   ale jazz ......dalej cudnie brzmi.   szczególnie dark jazz. noir jazz.   tylko, że ludzie tacy jacyś, jakby ich pogięło.   nie tylko fizycznie.     ale się nagadałem!       a ten serial opowiadam jak w audycji - 60 minut na godzinę.   "fajny film wczoraj widziałem. - momenty były? - no masz! - najlepiej jak ona wyszła z wanny..... - jędruś, nie mów! ........"     
    • @LessLove   Lubię ! Robię kruchą tartę z grzybami i cheddarem.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      coś mi się wydaje, że chcesz mnie zatrzymać na rancho do zimy prawdziwki u Ciebie? Hmm   oj @LessLove … i Ty właśnie mnie o prowokacyjność oskarżasz… czysta projekcja! spoglądasz czasami w swoje lustro? Co dostrzegasz?
    • @FaLcorN   Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak.
    • @.KOBIETA.   W pełni przy świetle pełni. Dobranoc!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   bywają chwile kiedy rozumiemy się w pełni !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...