Ewa_Kos Opublikowano 10 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 czasami wychodzę z siebie to pewnik jak przymus kochania potem zrzucam śmieci nie ważne dokąd póki pogoda sprzyja nie zmuszę byś został starym sposobem okłamię nasze dziecko powinno zapełnić pustkę po tobie
Marlett Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 Ewo! Istnieją różne środki i skutki przymusu. Do uczuć zmusić nie można, a poczucie obowiązku to inna para kaloszy:)) Ostatnio bardzo lubię Twoje klimaty. PozdrawiaM.
HAYQ Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 nie zapełni - dziecku :/ Dobry wiersz Ewo, pozdrawiam
kasiaballou Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zastanawiam się, czy słowo "przymus" nie burzy pewnej harmonii przekazu - to takie kontrowersyjne stanowisko. Może raczej "potrzeba" jako pochodna przymusu, czyli potrzeby kochania - taka silna wewnętrznie. Smutna pointa, ale ludzka, prawdziwa, niestety. Wiersz daje do myślenia - taki 'społecznie' celny. Pozdrówki :) kasia.
ireneusz paprocki Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 samo życie jest ok pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zastanawiam się, czy słowo "przymus" nie burzy pewnej harmonii przekazu - to takie kontrowersyjne stanowisko. Może raczej "potrzeba" jako pochodna przymusu, czyli potrzeby kochania - taka silna wewnętrznie. Smutna pointa, ale ludzka, prawdziwa, niestety. Wiersz daje do myślenia - taki 'społecznie' celny. Pozdrówki :) kasia. Odniosę się do zastanowienia Kasi. Moim zdaniem: są ludzie, którzy nikogo nie kochają, a i tak żyją szczęśliwi (może wystarczy im kochać siebie?). Jest również grupa osób (na szczęście przeważająca), która ma potrzebę kochania - jest nieszczęśliwa bez możliwości kochania, i trzecia (przymus) - która nie chce i nie umie żyć bez miłości. Peelka na szczęście ma dziecko. Więcej nie jestem w stanie dopowiedzieć, bo tylko to wie ona - podmiot liryczny wiersza. Wiersz, krótki, bardzo ładny, a dużo przekazuje. Serdeczności - baba
złamane skrzydło Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 ja tylko ze smutkiem pomacham skrzydłem i z radoscią uniosę jedno, bo wiersz wart uniesień macham więc skrzydłem uniesionym :D
Ewa_Kos Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miłe słowa i się cieszę i dziękuję bardzo:))) pozdrawiam:))
Ewa_Kos Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiem, że nia zapełni, ale dużo ludzi wierzy, ze jednak, choć prawie zawsze jest inaczej:)) Pozdrawiam i dziękuję:)) Ewa
Ewa_Kos Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zastanawiam się, czy słowo "przymus" nie burzy pewnej harmonii przekazu - to takie kontrowersyjne stanowisko. Może raczej "potrzeba" jako pochodna przymusu, czyli potrzeby kochania - taka silna wewnętrznie. Smutna pointa, ale ludzka, prawdziwa, niestety. Wiersz daje do myślenia - taki 'społecznie' celny. Pozdrówki :) kasia. Kasiu przemyślę i dziękuję, że jesteś :))) Pozdrawiam:)) Ewa
Ewa_Kos Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Babo! w każdym kawałeczku masz sporo racji i bardzo Ci dziękuję za wyczerpujący komentarz:)) Pozdrawiam bardzo ciepło:)) Ewa
Ewa_Kos Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za machanie :)) Bardzo dziękuję i pozdrawiam:))
Ewa_Kos Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. serdecznie dziękuję i pozdrawiam:)) Ewa
Ewa_Kos Opublikowano 12 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie, nie dla brzmienia bo między przymusami są różnice - subtelne, ale są:) Chodzi mi o to, że się mówi muszę kochać, bo nie mam wyjścia - sama słyszałam jak tak mówiła(sic!) umieściłam to w wierszu, a czytelnik wiadomo spojrzy po swojemu i przecież nie musi się z autorem zgadzać:)) dzięku i pozdraw. serde. ;p;p;p jeszcze pewnik bardziej odniesiony do wychodzenia z siebie (czasem jest, a czasem nie) przymus kochania wyjaśniałam wyżej:) ewa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się