Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sz. P. Boże!

nie znam Twoich danych osobowych
(choć tylu je ustalało)
dlatego mówię tylko patrząc w górę
i mam nadzieję, że

- no wiesz -

że wiesz
że mówię
że do Ciebie
że ja
że z Ziemi

nagrałabym się na sekretarkę
ale konfesjonał był pusty
wysłałabym list
jednak pewnie nawet w Niebie
poczta przechodzi kryzys

nie wiem
czy t e r a z poświęcasz mi chwilkę
bo z Tobą tak się gada:
mówię
(czasem mówię mówię)
i zdaje mi się, że kończę

a gdy się nie spodziewam
kolejne pytania są podrzucane
jak sieroty
pod drzwi

Opublikowano

Pointę wyciąć i zachować do lepszego wiersza, bo to co powyżej jest nieporadne, infantylne. Nie podoba mi się "gada", choć dobrze odwzorowuje stosunek peela do Najwyższego. Bo on tak gada trochę bez sensu.

Ale pointa niczego sobie ;p

Pozdr.

Opublikowano

Hm, jest potencjał. Zauważam, że własny styl łamię się w chwili "upiększenia" wiersza, powiedziałbym - na siłę. I teraz tak:
1 i drugi wers nie mówi nic
3 i 4 wers jest naprawdę dobry

dalej jakaś maniera, której należny się pozbyć. Przypomina histerię, z która podmiotowi nie do twarzy (a i fatalnie się to czyta)

Kolejna strofa
1 i 2 wers to jakaś niezrozumiała dla mnie okoliczność, dziwna sytuacja, za to "poczta z kryzysem" jak najbardziej udana. I potem już się czyta lepiej, do dobrej puenty.

Tyle, może coś niezrozumiale napisałem, ale staram się wyrazić w miarę przejrzyście :)

Nie jest źle, proszę pani.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Panie Talar: zero urazy, po to zamieszczam, żeby ktoś przeczytał:)
Panie Krzywak: dziękuję za analizę, zrozumiałam i wezmę do siebie, "nie jest źle" na końcu powoduje uśmieszek :)
Ave!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...