adolf Opublikowano 21 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 Oni zasnęli - i śpią jakże cicho I żaden hałas już ich nie przebudzi W jednej się chwili wszystko stało chwilą gdy zegar życia sekundę się spóźnił. I z czarnej foli przykryci pościelą Jakby przedwczesną nocą otuleni snu dawkę wzięli nie dzienną, lecz wieczną w którym się wszystko, choć zdarzy - nie spełni. A w tle rozbrzmiewa w sekundzie ostatniej Dudnienie kroków, co serce zagłusza. Gdy przepisują życie z "dziś" na "dawniej" A łza się w oku jedynie porusza. I w niej jak kuli, niczym w drugim niebie Powoli gwiazdy spływają do ziemi I świat się kończy, choć nikt o tym nie wie Bo co tu wiedzieć - nadto, że zginęli?
lubię latawce Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2008 bardzo ładne ostatnie wersy drugiej i czwartej strofy. naprawdę piękne; reszta trochę mnie nie rusza :P ale puentą jestem zachłyśnięta ;) angie pozdrawia.
adolf Opublikowano 22 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) ciesze się, że się spodobało, choć szkoda, że wierszyk powstał :( ale wczoraj jak jechałem aautobusem i zobaczyłem to ciało przykrytw workiem plastikowym leżace na drodze z wystającymi butami jakoś mnie ... zmroziło ... pozdr.
Bernadetta1 Opublikowano 22 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2008 Adolf:)...dla mnie fajnie:)...ja jestem zwolenniczka takiego pisania:)...pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 22 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2008 "W jednej się chwili wszystko stało chwilą" - to mnie najbardziej poruszyło, prawda, czasem decyduje o naszym życiu tylko chwila. Wiersz (również "ku przestrodze"), podoba się, serdeczności - baba
adolf Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) szkoda, że wiersz musiał powstąc, ale z drugiej strony, czyż właśnei tkaie sytuacjie nie są miejscem dla poezji romantycznej, czyż poezja wpsółczesna oddąła by to lepiej - trudno powiedizeć. dzięki zawgląd.
adolf Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki, szkoda, że nie ma żadnej siły sprawcze, ale cóż dzieki zawgląd :)
zak stanisława Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 I z czarnej foli przykryci pościelą Jakby przedwczesną nocą otuleni snu dawkę wzięli nie dzienną, lecz wieczną w którym się wszystko, choć zdarzy - nie spełni smutne ale dwie ostatnie strofy, jakby odstawały chociaż zgadza się liczba sylab a poza tym to niezły wiersz, czy nie był juz w warsztacie? bo pamietam może o podobnej tematyce? pozdrówki a.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się