Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znam twoje myśli
moje wyczuwasz od wewnątrz
otwartym ludziom duch szepce
strofy
roztacza krajobrazy wschodów i zachodów
w twoich oczach zalążek
nowy świt
płonie

potem zmierzch
zaplecie tęsknotę w jednym kierunku
wbrew i pomimo inności
nasze miasto niepokonane
bez fałszu
na falach pewności


Krystyna Sobczyńska i Tomasz Biela

Opublikowano

tym razem jakoś mniej mi się podoba. moim zdaniem, trochę to oklepane - wschody i zachody, oczy. znudziła mnie taka metaforyka (żeby było jasne, ogólnie rzecz biorąc, dobrze użyty, i wschód może się w wierszu pojawić :P - u Was do mnie nie trafia).

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak; pierwsze cztery strofy świetne i przekonujące.

zmierzch
zaplecie tęsknotę w jednym kierunku
wbrew i pomimo inności
- romantycznie; ten moment postrzegam, jako serce wiersza.

Ode mnie pozytywka.

Pozdrawiam Autorów :))
kasia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kochany latawcu!
Widocznie smok okazał się niegroźny :)) albo romantyczny :)), pozaplatał a potem... wybałuszył oczy, hehe...
Dzięki za czytanie i koment.
Serdeczne pozdrówki.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak; pierwsze cztery strofy świetne i przekonujące.

zmierzch
zaplecie tęsknotę w jednym kierunku
wbrew i pomimo inności
- romantycznie; ten moment postrzegam, jako serce wiersza.

Ode mnie pozytywka.

Pozdrawiam Autorów :))
kasia.
Kasiu!
Dziękujemy za pozytywkę. Pragnę nadmienić, że to bardzo stary wiersz wyciągnięty z warsztatu; szkoda było wyrzucić :)))
Serdeczne pozdrówki :))))
Opublikowano

Wspaniały wiersz, tak romantycznie i lekko się czyta, zwłaszcza na początku, ale coś końcówka mi chromieje.
zwróćcie uwagę, cały wiersz składa się z obrazów, kierunków i uczuć, i to stwarza taką płynną melodię, wspaniałe :). Jednak to "nasze miasto" i "postument porozumień", jakoś to bardzo statycznie i sucho.. a to drugie nawet zgrzyta jakoś. nie tego oczekiwałem w tym wierszu, a jeśli ten zabieg umyślny, to..
hm, nie spodobał mi się :)

pozdrawiam
Krzyś

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Krzysztofie!
Dzięki za ciepły i obszerny komentarz oraz za uwagę na temat zakończenia. Może masz rację, że coś tu zgrzyta... po zastanowieniu zajrzałam do pierwotnej wersji i muszę przyznać, że była bez tej końcówki

...bez falszu
w zaciszu pewności


Wiersz stary, a zabieg świeży...może należy pozostawić jak było? Pomyślimy.

Serdeczne pozdrowienia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Krzysztofie!
Dzięki za ciepły i obszerny komentarz oraz za uwagę na temat zakończenia. Może masz rację, że coś tu zgrzyta... po zastanowieniu zajrzałam do pierwotnej wersji i muszę przyznać, że była bez tej końcówki

...bez falszu
w zaciszu pewności


Wiersz stary, a zabieg świeży...może należy pozostawić jak było? Pomyślimy.

Serdeczne pozdrowienia.


a więc życzę natchnienia w te chwile pomyślenia :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie zawsze można być sobą czasem się w tym nie mieścimy jesteśmy sobie obcy   nie zawsze to co obok cieszy bywa że mocno boli mimo iż bliskie   nie zawsze mamy rację bywa że przegrywamy nie dajemy rady   nie zawsze nasze myśli są jasne jak gwiazdy bywają ciemne   nie zawsze prawda miła bo życie to tylko moment który czasami kłamie 
    • @Poet Ka Zakresu kres, zmyślnie i skrzętnie uporządkowany chaos.   czasem trzeba się zgubić w życiu, żeby odnaleźć w słowie - i na odwrót. Listy słów, listy miłosne, listy zakupów, listy zadań, listy gończe... kiełkuje mi tu nowa myśl, dziękuję za inspirację :).    
    • Czasem szukam tego co w recenzji ale inna historia powstaje   mężczyzna i kobieta pięknie toczą losy obfitujące w lekkość   może przy stole jej historia obudziła serce   rodzice to tylko woda która spada na sadzonkę lubią gdy słońce żyje   niby nic ale nie wiedziałem poczęstuje się więc ciastkiem i zasiądę do stołu.
    • @Wiechu J. K. Dzięki:)→Aczkolwiek nie wiadomo, czy owe "niezapominajki" mają tak super. Chyba czasami lepiej, tak dokładnie aż wszystkich aspektów życia, nie pamiętać? Może? fajnie by było, gdy byśmy mogli wybrać, co chcemy, a co nie? Życie, podobnie jak filmy, opiera się na "kilku powtarzanych schematach" tylko w "niekończonej ilości rożnych odsłon" Stąd taka puenta:)→Pozdrawiam:~)   *   @Marek.zak1 Dzięki:)→Zapewne coś w tym jest. Spojrzenie na własne myśli i zachowania, bywa przeważnie bardziej wyrozumiałe, niż na cudze. A zatem nie zawsze, aż tak obiektywne. Tak samo, jak bezpieczniej uczyć się na błędach bliźniego, niż na swoich. Jednakże wspomniane: swoje, są bardziej przekonywujące, w sensie doświadczalnym, na własnej skórze. Chociaż i tak pomimo tego, potrafimy popełniać, te same błędy:)→Pozdrawiam :~)   @obywatel Dzięki:)→No niestety, w jednej głowie i jest to też męczące, chociaż czasami, przydatne. Miewam za dużo wyobraźni i różnych myśli w klepkach i bywa tak, że nie jestem pewny, obecności tej… piątej:~) No właśnie. Nie chciałem tak do końca tematy zgłębiać, w zwyczajowych aspektach, gdyż niektórych i tak bym nie ogarnął, albowiem poza granicę możliwości własnego rozumu, żaden człowiek nie wyjdzie→Pozdrawiam :~)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...