Wiechu J. K. Opublikowano 4 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2008 (Idee fixe* ) Dębowa laska kikuta umęczona kulawym życiorysem rzuca w twarz szorstko wywleczoną na wspak odpowiedź dlatego właśnie tak a inaczej nie pytaj Powleczona bielmem inności wzrok niewidomego prowadzi metalicznym sygnałem dzwonkiem stukotem ostrzegawczo cichym na bok trzeba proszę i chwilę zrozumienia Wyrzeźbiony godzinami lat kostur wysuszonych idei wypolerowany na glanc pomarszczonymi dłońmi czasu kuśtyka do kresu wyobraźni natrętnego myślenia Listopad 2008 *idee fixe - [wym. ide fiks] - natrętna myśl
H.Lecter Opublikowano 4 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2008 Kosz z napisem : grafomania.
myślątko Opublikowano 4 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2008 temat nawet fajny ale potraktowany okropnie powierzchownie a wrota zmierzchu są iryrtujące
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dodałbym: nie otwierać!
Fanaberka Opublikowano 4 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gdyby to zapisać biologicznie: Laska zwyczajna (coś jak Babka zwyczajna) - można by wokół tego napisać fajny wierszyk. Póki co - sporo pracy przed Autorem.
Wiechu J. K. Opublikowano 5 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2008 myślątko: cieszy mnie, że temat wiersza podoba się... 'wrota zmierzchu' uzupełniają 'pomarszczone dłonie'... Fanaberka: dzięki za słowa szczerej krytyki
Wiechu J. K. Opublikowano 5 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wersja druga: (Idee fixe ) Dębowa laska kikuta umęczona kulawym życiorysem rzuca w twarz szorstko wywleczoną na wspak odpowiedź dlatego właśnie tak a inaczej nie pytaj Powleczona bielmem inności wzrok niewidomego prowadzi metalicznym sygnałem dzwonkiem stukotem ostrzegawczo cichym na bok trzeba proszę i chwilę zrozumienia Wyrzeźbiony godzinami lat kostur wysuszonych idei wypolerowany na glanc pomarszczonymi dłońmi czasu kuśtyka do kresu wyobraźni natrętnego myślenia Listopad 2008
Franka Zet Opublikowano 6 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2008 Wybacz, ale jeszcze gorzej. Weź coś nowego. Pozdrawiam.
Wiechu J. K. Opublikowano 7 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlaczego gorzej? Wyjaśnij lepiej jeśli możesz, dzięki.
Wiechu J. K. Opublikowano 7 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. H.L. No cóż, szukałem w tym wpisie jakieś konstruktywności...a znalazłem NIC!
Wiechu J. K. Opublikowano 7 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dodałbym: nie otwierać! M.S. No tak, ale otworzyłeś. ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się