Koval_ZNowin Opublikowano 3 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2008 cienie na czarnej ulicy od zachodu słońca czerwony asfalt i jego kurtka podążają aleją bohaterów 1918 po bokach rośnie honor współcześnie nie mają za darmo haniebne kaptury hełmy srebrem księżyca hel na włosach twardnieje ofiary nocnej ćmy tak blisko ziemi probują oddychać znów brakło do wina nie obudzi sumienia
gabriel p. Opublikowano 3 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2008 bardzo ciekawie, dopiero za drugim razem dotarło o co się rozchodzi... cóż ja mogę dodać? komuno nie wracaj ;-))))) pzdr :-)
Koval_ZNowin Opublikowano 4 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no Cóż nie pamiętam tych czasów, ale skutki tego czasu nadal są odczuwane i trochę się go wplątało pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się