Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

adam sosna.;
czas nie ma znaczenia tylko to, co dzieje się "w czasie";
pozdr. J.S

Madlena Chruścińska.;
trzecia jest konsekwencją dwóch pierwszych - to sprawa poważna!
:) J.S

Jimmy Jordan.;
chyba podobny wiek nas tak stylistycznie sytuuje obok siebie...
:) J.S

HAYQ.;
miło czytać;
:) J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nieśmiała propozycja zmiany od żółtodzioba ;)) Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Albo jeśli już koniecznie bez interpunkcji, to w ten sposób proponuję. Niby to jeden enterek wyłącznie, ale chyba nadający większej wieloznaczności.
Poza tym Pańskie wiersze nie potrzebują Warsztatów ;))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Doprawdy nie wiem jak opowiedzieć coś czego nie wiem, a przecież różni tacy i owacy, siacy i siamci chcieliby przecież ażebym im to właśnie, jak nic innego, opowiedział. Gdybym im to opowiedział, co notabene zupełnie jest niemożliwe wobec jawnego braku wiedzy, możliwe, że pomógłbym im się nawet opowiedzieć. Starania moje i ich starania są w gruncie rzeczy przekomiczne, a co za tym idzie wyglądają na bardzo ludzkie.     Warszawa – Stegny, 19.04.2026r.
    • @Gra-Budzi-ka   Sąsiad z Czyśćca, co widział ich start u wylotu, Rzekł: „Nie ma tu mowy o cieniu powrotu”. On odszedł krokiem miarowym, Ona pędem sportowym, Bo dystans ich dzielił od samego wlotu!
    • @hollow man   Metafora czasu przyspieszającego "na odległość dłoni" to opis bliskości, ale i subiektywności czasu. Im bliżej jesteśmy drugiego człowieka, tym szybciej „ucieka” nam wspólna chwila. Fraza „na koniuszku języka” zazwyczaj odnosi się do czegoś, co pamiętamy, ale nie możemy nazwać. W połączeniu z „nocnym deszczem”, obraz ten staje się bardzo zmysłowy. Sugeruje, że obecność ukochanej osoby jest jak obietnica, której nie da się wypowiedzieć, albo jak smak, który zaraz zniknie. To miłość niedopowiedziana, zawieszona w sferze odczuć, a nie deklaracji.   Impresjonizm! :)
    • @violetta moje plony:) spotkałam chłopaka co biegał i haftował serwetkę z igłą w ręku:) nie wiem czy to taki sport:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      U mnie jest dużo wiśni ptasiej, pachnącej:)
    • Po kłótni   Tam owszem, można, nawet razem. Ale jak wstać od stołu? Jak wypełnić szklankę optymizmem? Jak udać, że świat się nie zawalił, że nie podpaliłam, że nie nakradłam, że nie nakłamałam? Że... trzeba by wstać, podać rękę, zmyślić zamyślenie, zgubić zagubienie, rozpuścić milczenie, rozweselić cienie – ciebie i mnie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...