Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czasem dobrze ze jesien dotyka lata
a moze jest na odwrot
pytasz dlaczego
to proste
bo wtedy nie ma much ani os
bo osy sa z innej galaktyki
tutaj nie naleza do zadnej piramidy pokarmowej
nie daja miodu, nie sa puchate
komu potrzebni sa odwieczni wojownicy
kiedy swiat walki zostaje zaspokojony
przez zapowietrzone odgornie

skrzydlate pajace

Opublikowano

- zawsze w takich psypadkach zastanawiam ss sie, cy aby nieksywdzimy malp. pszecies one so, te malpy sympatycne - zastanowisy sssie chile- to one so madre pszecies.

- to dylemat w użyciu rekwizytów;w tej sytuacji pasują: pajace, kołki, durnie. Każdorazowe użycie porównań do: osłów, psów, małp, świń, baranów krzywdzi przecież te sympatyczne zwierzęta.

-pozdrawiam.

Opublikowano

czyżby to analogią opowiedziana historia forum, które zeszło na psy? ;P
żart
a tak naprawdę to osy są potrzebne, choćby po to by docenić pochatość pszczółek
o prognozie że bez owadów życie na ziemi zamarłoby w ciągu iluś tam lat nie wspomnę
zdrówko
Jimmy

Opublikowano

KOCHANI, BARDZO DZIEKUJE ZA WSZTSTKIE KOMENTARZE, JESTESCIE SUPER POMOCNI W SPOJRZENIU NA TEN I OWADZI SWIAT

Kasiu, to wlasnie bylo to o czym mowisz
HAYQ Ewo klaniam sie nisko
JORDAN, bez 'tych os' swiat na pewno bylby milszy
ALMARE, ZBYSZKU,MARLETT, BERNADETTO
milego dnia wesolego wieczoru
BABO witaj po dlugiej nieobecnosci

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Genialna proza. Rzadko czytam prozę, ale dla Ciebie Bereniko zaryzykowałem zrobić wyjątek, bo w moim odczuciu moja recenzja, kogoś kto niespecjalnie zna się na prozie, może nie być wiele warta... No, ale co mi tam!.. ;) Zaryzykuję. ;) Utwór porusza ciekawą kwestię narcyzmu i wzajemnych oczekiwań, podczas gdy jedna z osób (Wojtek=narcyz) nic (lub prawie nic) nie oferuje się od siebie samego. Katastrofa (zerwanie znajomości) mogła wydarzyć się nawet zanim ów film się zaczął (biorąc pod uwagę jako taką znajomość charakteru Wojtka przez Nikę). Wojtek z utworu zwyczajnie nie jest w stanie wyjść poza swój świat bardzo ograniczonych wartości i tym samym dojrzeć prawdziwej swojej pomyłki i jej skorygować. Tak samo jak próba subiektywnego wytłumaczenia przez Wojtka całej sytuacji po "otrzymaniu kosza" od Niki. Mało tego, interpretuje to kompletnie na opak i nie przejmuje się brakiem logiki w swym myśleniu. Zapomina, że dobry mistrz, wojownik i często też dowódca (lub przyszły mąż) to osoba, która oprócz siły, hartu ducha i znajomości technik walki kieruje się w stosunku do innych szczerym uczuciem, empatią i sercem. Nika dobrze zrobiła, bo nie ma sensu iść dalej przez życie z kimś, kto w życiu będzie dostrzegał jedynie swoje problemy, racje i potrzeby. Bardzo miło mi się czytało utwór, który porusza ważne i ponadczasowe dla życia prawdy życiowe. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @viola arvensis Violu, lubię takie wiersze. Proste, szczere i bez udawania. Podoba mi się ten luz i szczerość. Jednocześnie wiersz nie brzmi to jak moralizowanie, tylko jak zwykła rozmowa z Przyjacielem przy kawie. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Przepiękny, rymowany wiersz Karenko... Po przeczytaniu przypomina, że bez empatii i wrażliwości trudno zrozumieć drugiego człowieka. Jest krótki, ale zostawia sporo do przemyślenia. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Dziękuję za miły dla ucha i bardzo ładny komentarz. Po liceum zdawałem m.in. do Szkoły Orląt w Dęblinie, bo jak większość chłopaków chciałem zostać pilotem. Niestety, niektóre z wyników badań lekarskich przekreśliły moje marzenia. Mimo to, te marzenia mam gdzieś schowane w głębi swojej duszy i dlatego czasem w moich wierszach gdzieś tam delikatnie wybrzmiewają. Poza tym teraz, jak dobrze zauważyłaś Karenko, mam Żonę, którą bardzo kocham i własne gniazdo nad którym "latam"... zaś tutaj na portalu Przyjaciół takich m.in. jak Ty Karenko i to jest piękne... :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Dziękuję Karenko za piękny i odważny (bo nie boisz się przyznać do Pana Boga) komentarz. Bardzo to doceniam. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...