adolf Opublikowano 14 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2008 to jana szybko bo mam jeszcze czas cierpliwość ciążenia - obraz wisi w ramach, nie spada, ale wiecznie, cierpl;wie ciąży, niczym w próżni, bezsenność opadania - postac z portertu, nigdy nei zaśnie, bo ma namalowane oczy, bezsennie opada, ale nie opadnie bo jest przytwierdozna do ściany zaprószyłem oczy klonem - portert peela, bo zaproszy oczy, a wiec w oczach pojawił się portert, ładna metafora na skórze mgły rdzawe piegi - ładny opisik szelest sukien tam gdzie mosty cicho przeskakują rzekę - mosty, obraz to rzeka, peel to jeden brzwg, obraz drugi, pamięć i istota peela to most scalający dwie postacie. nic tutaj nie jest twoje a przecież to ty - na portrecie jest peel, ale mimo, że to on, to nie należy to do niego, jego obraz, ale jako obraz nie ma nad sobą-portetu władzy, ładna puenta. BRAODZ SIĘ PODOBA.
Boskie Kalosze Opublikowano 14 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Adolf, a może na tym obrazie jest kobieta w ciąży? Wiadomo, że kobiety wtedy się uspakajają, łagodnieją i cierpliwość ciążenia własnie taką określa :) Podobnie można interpretować program generujący wiersze, całkiem fajne kawałki niekiedy wychodzą.
Ewa_K. Opublikowano 14 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Potarguję się trochę, Ewo : ) Jeżeli uznasz, że wiersz bez cierpliwości ciążenia jest genialny (!), to ją wywalę. : ) abym uznała, musiałbyś mnie najpierw zjeść, Hanibalu :)
H.Lecter Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Każda interpretacja, która jest logicznie uzasadniona i sprawia satysfakcję czytającemu - jest interpretacją właściwą... Dzięki wielkie, Adolfie. Pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Adolf, a może na tym obrazie jest kobieta w ciąży? Wiadomo, że kobiety wtedy się uspakajają, łagodnieją i cierpliwość ciążenia własnie taką określa :) Podobnie można interpretować program generujący wiersze, całkiem fajne kawałki niekiedy wychodzą. a może na tym obrazie jest kobieta w ciąży? Boskie, czyżby poszlaki wskazywały na Giocondę ? : ))
H.Lecter Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Potarguję się trochę, Ewo : ) Jeżeli uznasz, że wiersz bez cierpliwości ciążenia jest genialny (!), to ją wywalę. : ) abym uznała, musiałbyś mnie najpierw zjeść, Hanibalu :) Jeśli cię zjem Ewo, stacę bezpowrotnie świadka mojego geniuszu : ) Gdyby tak można było - zjeść ciastko i mieć ciastko.... Pat. ; ) P.S. Gdybym zdecydował się na wegetarianizm, czy sama deklaracja konsumpcji załatwiłaby sprawę ? : )
Ewa_K. Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. deklaracja na początek może wystarczy ... potem się zastanowię :)
H.Lecter Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. deklaracja na początek może wystarczy ... potem się zastanowię :) Wolisz być śniadaniem czy kolacją ? : )
Ewa_K. Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 zależy jak obfite jadasz kolacje i śniadania:)
H.Lecter Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem jak odkurzacz...
H.Lecter Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, kurde...
Boskie Kalosze Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Możliwe :) Chodzi o to, że zawsze można coś do czegoś dopasować. Na przykład niedawno napisaliśmy z Marianną takie haiku o jesieni: nagła depresja ni stąd ni zowąd rzeczka rzuca się w oczy W jednej z możliwych interpretacji jesienna depresja to niż atmosferyczny. Ludzie z rosnącym niepokojem spoglądają w dół z mostów. Zwykle rzucała się z niego jakaś zakochana dziewczyna, ale teraz inne patrzą w dół i zatrwożone myślą o domu i dzieciach, o tym, co będzie jutro? Ale o czym to ja chciałem? Aha, przyszło mi do głowy, że wypisz wymaluj również mógłby to być jeden z obrazów Muncha, powiedzmy ten: www.lideria.pl/Kobiety-Na-Moscie-Edvard-Munch/sklep/opis?nr=164441&id=12TwKFrpqiYXM#o
H.Lecter Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Możliwe :) Chodzi o to, że zawsze można coś do czegoś dopasować. Na przykład niedawno napisaliśmy z Marianną takie haiku o jesieni: nagła depresja ni stąd ni zowąd rzeczka rzuca się w oczy W jednej z możliwych interpretacji jesienna depresja to niż atmosferyczny. Ludzie z rosnącym niepokojem spoglądają w dół z mostów. Zwykle rzucała się z niego jakaś zakochana dziewczyna, ale teraz inne patrzą w dół i zatrwożone myślą o domu i dzieciach, o tym, co będzie jutro? Ale o czym to ja chciałem? Aha, przyszło mi do głowy, że wypisz wymaluj również mógłby to być jeden z obrazów Muncha, powiedzmy ten: www.lideria.pl/Kobiety-Na-Moscie-Edvard-Munch/sklep/opis?nr=164441&id=12TwKFrpqiYXM#o Chodzi o to, że zawsze można coś do czegoś dopasować. Zgadzam się, Boskie. I zadaniem autora jest spowodować, żeby się chciało dopasowywać... Czy to Munch ? Wiersz ma tytuł " Pracownia portretu " - każdy czytelnik wychodzi z własnym obrazem... Dzięki za " Kobiety na moście ". : )
Agata_Lebek Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Pracownia portretu cierpliwość ciążenia bezsenność opadania zaprószyłem oczy klonem na skórze mgły rdzawe piegi szelest sukien tam gdzie mosty cicho przeskakują rzekę nic tutaj nie jest twoje a przecież to ty A ja to interpretuję jakoś tak inaczej i za każdym razem na samym końcu ,na samym początku i w środku wychodzi mi Stwórca, a nie jestem religijna. Plusior jakich dużo. Buziorek :)
Agata_Lebek Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 A na dodatek w tym momencie Polacy strzelili gola !!!!:):):)
H.Lecter Opublikowano 16 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak wiadomo Stwórca jest wszędzie... ; ) Ciekawe spojrzenie na tekst. Dzięki, Agatku. Pozdrawiam ciepło. : )
H.Lecter Opublikowano 16 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Potem było... : ( Mam nadzieję, że to tylko zły sen i się zbudzę...
Fagot Opublikowano 17 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2008 Świetna pointa Pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 18 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się